Pomnik

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    103

    Pomnik

    Pisanie by st. albans on Sro Mar 05, 2014 1:28 am


    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Wto Mar 18, 2014 9:58 pm

    Nadine wracała ze Starbucksa, rozmyślając trochę o Charliem i ich znajomości, której nie potrafiła określić. Nie, żeby miała taką potrzebę, po prostu o tym myślała. Zimnawo się robiło, więc opatuliła się szczelniej szalikiem i wsunęła dłonie w kieszenie kurtki. I tak sobie szła zamyślona.

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Wto Mar 18, 2014 10:20 pm

    carter akurat jechał sobie tędy swoją furą. nie wiem, co mógł mieć. porsche, jaguara, albo ferrari... o tak! miał supersportowe ferrari i tutaj od razu się głośno robiło, jak nim jechał. ale przez ciemną szybę zwrócił uwagę na ładny tyłeczek. nie mógłby sobie odpuścić, gdyby go nie obadał. i dopiero teraz do niego doszło, że to przecież ta nauczycielka historii! nie wiem, czy jak on się tam uczył to ona była nauczycielką czy jakąś praktykantką, ale nie wypadałoby się nie przywitać, dlatego też opuścił szybę, a z wnętrza samochodu wydobyły się dźwięki timbera od tam keshy czy kto to śpiewa, co też po chwili przycichło, bo jednak nie chciał jej wystraszyć. - pani stradford! - zawołał z tego auta, a że był blisko to pewnie go słyszała. nie chciało mu się wychodzić z samochodu, to do niej machał, żeby podeszła xd

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Wto Mar 18, 2014 10:28 pm

    Nad wcale nie imponowały takie auta. Wolała duże dżipy. W każdym razie, gdy usłyszała ryk silnika, jej myśli się rozproszyły. Troche była zła, bo miała wrażenie, że zaraz miała dojść do jakiegoś wniosku. Westchnęła cicho i rozejrzała się, kiedy usłyszała swoje nazwisko. Zdziwiła się nieco, widząc, że głos dobiega z samochodu. Przystanęła na chodniku nieopodal wozu. Uniosła jedną brew do góry, widząc w nim byłego ucznia. Pewnie była faktycznie praktykantką, czy kimś takim, bo nie potrafiła sobie przypomnieć jego imienia. Przypomniała sobie jednak jego nazwisko, bo widziała reklamę jakiegoś słabego serialu, w którym grał.
    - Pan Dodger. Myślałam, że mieszkasz już w Holywood - odparła uśmiechając się jednym kącikiem ust.

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Wto Mar 18, 2014 10:35 pm

    Sama jesteś słaby serial! na pewno grał tylko w dobrych. tym bardziej, że ostatnio był w rpa, bo tam kręcił jakiś super film, za którego miał być nominowany do oscara. bo przecież teraz sami młodzi aktorzy dostają oscary... no ale nieważne. carter zaśmiał się na jej słowa. - nie, nie... wciąż tylko obok hollywooda - wzruszyl ramionami i zaraz wyskoczył z samochodu, bo jednak ta nauczycielka wyglądała dużo lepiej, niż ją zapamiętał. nie był pewien, czy czasami sobie cycków nie zrobiła, albo przynajmniej nie wstrzyknęła botoksu. na pewno miała botoks! zamknął za sobą drzwi, ale silnik zostawił włączony, bo po prostu uwielbiał ten dźwięk. jeepa też pewnie miał, jakiegoś tam hummera, co się w nim felgi obracały czy jak to tam się nazywa xd taki typowy samochód murzyna miał xd jak jeździł tym hummerem to pewnie słuchał tylko 2paca xd - ostatnio byłem w szkole zobaczyć się z kadrą, ale pani wtedy akurat nie było - posmutniał, bo zawsze lubił przeszkadzać na jej lekcji. wtedy kazała mu po niej zostać i mógł wtedy dać jej jakieś kwiatki z origami, które robił przez całe zajęcia. niestety to miało też swoje złe strony, nic teraz nie pamiętał z historii. przyznajmniej z tego czasu, gdy ona ją prowadziła. ech! nadine go spławiła, więc niepocieszony wrócił do domu.

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Czw Kwi 10, 2014 5:06 pm

    haha! przyszła tu, bo była jakaś akcja dla bezdomnych, rozdawała im kolację czyli pewnie jakieś paskudnie kiełbaski i inne tłuste rzeczy, których antoinette normalnie by nie tknęła, no ale dawała je z uśmiechem tym brudnym panom i paniom, bo ją samorząd szkolny wysłał :c

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Czw Kwi 10, 2014 5:15 pm

    a on był stalkerem, więc wiedział, że antośka tu będzie, więc perfidnie tu przylazł, czając się gdzieś w krzakach, czekając na odpowiedni moment, by wyjść z ukrycia. boże, chyba najdłuższe moje zdanie ever!
    - witaj słodka antoinette - rzucił wesoło, szczerząc się do niej jak głupi. tak na niego działała tym swoim królewskim splendorem, że chyba się zakochał biedaczek ;x

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Czw Kwi 10, 2014 5:21 pm

    antoinette akurat chlupnęła jakiejś babce sosem w pyszczek, więc musiała ją powycierać. nie wiem, czy czasem ktoś tu nie zrobił jakiś foteczek namiętnie, to co chwilę dostawała fleszem po oczach, chociaż nie wiem czy flesz o tej porze dnia jest taki konieczny, raczej nie. no ale po takim zdarzeniu jakiś kierownik tej imprezy powiedział jej, że ma przerwę i ktoś ją zastąpił więc z ulgą zdjęła czepek, w którym wyglądała idiotycznie i zaśmiała się na twista, bo był takim słodkim misiem, który rysował jej serduszka w zeszycie, gdy się do niej odwracał, na jakimś przedmiocie. - hej, hej. co tam? przyszedłeś sobie pojeść? - oczywiście żartowała, bo kiedyś widziała na jego dupie gacie armaniego, to nie podejrzewałaby go o bycie bezdomnym bieduskiem, co nie. aż mi się przypomniało na te armaniego gaje:

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Czw Kwi 10, 2014 5:35 pm

    zryłaś mi tym psychikę, wiesz? rapsy chyba najlepsze. check it out, yo!
    - oj nie - zawtórował jej śmiechem, nawet jakby chciała go obrazić, to i tak by się pewnie śmiał, bo w ustach antośki wszystko brzmiało tak pięknie, nawet obelgi! - przyszedłem do ciebie antoinette - odparł, z uśmiechem na mordce. tak bardzo wielbił jej imię, że mógłby je wypowiadać w każdym swoim zdaniu! swoją drogą, ciekawe kiedy te jego gacie widziała! ;o

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Czw Kwi 10, 2014 5:39 pm

    NIE ZNASZ TEGO?! to jeszcze posłuchaj sobie jej rich boy xd "ajm nat e bycz, aj łuna by rycz" xd
    nie wiem, kiedy. może miał za krótkie spodnie od mundurka i sobie je osuwał na połowę zadka... albo był ukrytym raperkiem i chciał oddać tym cześć tupakowi! kto to wie... - skąd wiedziałeś, że tu będę? - zapytała zabierając spod jakiegoś stołu swoją torbę i zaczęła sobie lać płyn antybakteryjny na łapska, bo nienawidziła takich miejsc, gdzie jest pełno bezdomnych, zarazków i obleśnego żarcia. ale trzeba pokazywać się z jakiejś lepszej strony i faszerować media nienagannym wizerunkiem :c pozerka!

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Czw Kwi 10, 2014 6:25 pm

    przeeeepraszam, że tyle czekałaś ;c nie znam i nie wiem czy chcę znać! xd
    z tymi za krótkimi spodenkami to by pasowało nawet, bo z niego taki ciapciuś jest trochę - nie wiedziałem - odparł z niewinnym uśmieszkiem. ale z niego był kłamczuszek! - to zrządzenie losu antoinette - dodał, a oczy świeciły mu się z tej podniety, że rozmawiał właśnie z kobietą swojego życia hihi! kogo on oszukiwał? chyba samego siebie. bacznie ją obserwował jak zaczęła wcierać ten płyn w swoje łapki. a miała takie idealne dłonie! awwwww.

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Czw Kwi 10, 2014 9:52 pm

    jak nie chcesz to się nie znasz!!!!!!!!!!!!!!!!!! w ogóle z tego była zwała, bo kuzyn mojego chłopaka "miłosz z warszawy" (haha!) był w tamtym czasie w pradze i się ostro tam nawalili wszystkim co się dało, to teraz wszyscy się z niego chichrają, że go szuka. xd dobra, nieważne!
    zachichotała, bo jednak głupia pipa jeszcze jest, te 16 lat dopiero od niedawna ma, ale i tak to jest niewiele. boże! kiedy 16 lat się miało... to takie okrutne, bo jeszcze niedawno wydawało mi się, że jestem jeszcze nastolatką, a tu taki psikus, zaraz oczko : ooooooo czas na kremy przeciwzmarszkowe, pod oczy, w ogóle okropne rzeczy. - to fajnie, że na siebie wpadliśmy! - bo przecież wcale nie wiedziała, że z niego taki kochaś jest i codziennie wieczorem gapi się jak debil w niebo i życzy jej dobranoc, czy nie wiem.. ale trochę obsesyjny jest. pasowałby do chrisa i betty, no i grace... mogą stworzyć nowy klub w szkole. - ej, ej.. może się rozliczę i pójdziemy na lody? - bo miała ogromną ochotę, a samej jej się iść nie chciało.

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Pią Kwi 11, 2014 9:37 am

    ja tam nie gawari po rusku, więc mało co rozumiem, a pewnie nie chodzi o teledysk, a przesłanie tekstu!  haha, gdybym miała kolegę miłosza, to bym mu podesłała, ale lipa bo nie mam :d ni ma sprawy, offtop zawsze spoko xd haha mam tą samą rozkimnę, ale jak wspominam moje szesnaście to aż mi wstyd jakim byłam głupiutkim gimbusem xd czasem i tak czuję się jak taki gimbus! pewnie i by pasował do tych wszystkich kochanych ludków, ale on chciał pasować tylko do tośki!!!! może był ciut obsesyjny, ale to chyba coś pozytywnego jednak, bo przecież mógłby być na każde jej skinienie, a w końcu tego pragną wszystkie księżniczki, prawda? - tak! - odpowiedział z wielkim entuzjazmem i pewnie rozkminiał sobie, że to będzie randka hehehe naiwniak - chodźmy, chodźmy - dodał pospiesznie, myśląc tylko o lodach z antoinette!! możesz zacząć tam, gdzie lody :d

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Pią Kwi 11, 2014 12:49 pm

    to czeszka jest................... i to praktycznie jest po polsku, heloł! bo ona chce milionera z polski, bo w polsce są sami fajni faceci, a czesi już nie. xd i w ogóle tam jest "chce pić z tobą piwko i być twoja dziwka" xd
    no i dobra, to tam pogadała z kimś, że już musi lecieć, bo dowiedziała się, że ma jutro ważny sprawdzian a nic nie umie i uciekli do tej lodziarni!

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Sro Kwi 16, 2014 9:45 pm

    Jasper skądśtam wracał i szedł tędy.

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Sro Kwi 16, 2014 9:50 pm

    jezu xd chyba znowu chcesz bana za takie gówienko xd ale ok! szła tędy też cherry, której jasper się cholernie podobał, ale przez 4 lata nic ze sobą nie rozmawiali, bo miała go za totalnego frajera. pewnie przez długi czas miał pryszcze, ale ostatnio się wyrobił i był nawet seksi! nie wiedziała, że coś tam po kątach się z cece całuje, dlatego teraz zrównała z nim kroku i objęła go w pasie. - hej, jasper! - powiedziała z wielkim entuzjazmem drepcząc obok niego na swoim mega wysokich obcasach. - gdzie tak biegniesz?

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Sro Kwi 16, 2014 10:00 pm

    hahahahhahahahhahaha coooooo to jest xd
    Jasper kiedy ją zobaczył, a właściwie kiedy zobaczył, że się do niego odezwała, aż uniósł brwi ze zdziwienia. Oczywiście, że ją znał, nie było chyba nikogo w St. Albans, kto jej nie znał pewnie, z takim wyglądem xd.
    - Yyy. Hej Cherry. Wracam właśnie do domu - odparł.

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Sro Kwi 16, 2014 10:03 pm

    hahahah <3
    - o tej porze? przestań! - zachichotała mu do uszka. - za wcześnie jest, chodź, postawię ci drinka! - oblizała swoje ponętne usteczka i zaraz je wydęła, bo chciała dzisiaj przelecieć jaspera! taki plan na dziś miała ambitny. najwyraźniej zabiera się za prawiczków.

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Sro Kwi 16, 2014 10:06 pm

    Jak mu tak chichotała do ucha, to na moment przyłożyła swój policzek do jego i poczuł jakiś dziwny ciężar. Dopiero po chwili zorientował się, że to kawałek jej tapety został mu na twarzy! Wytarł się dyskretnie i spojrzał na nią z niemrawym uśmiechem.
    - Niee, dzięki. Właśnie wracam z drinka - powiedział - Ale dzięki za propozycję.

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Sro Kwi 16, 2014 10:14 pm

    spadaj xd wcale tak nie było, bo używała zajebistych kosmetyków. uniosła brew i znowu się zaśmiała. - w takim razie jeszcze jeden nie zaszkodzi. rety, jasperrr... daj spokój, prawie się nie znamy, a już koniec szkoły zaraz. chciałam nadrobić czas - przystaneła i zatrzymała go przy sobie. - nie daj się prosić dwa razy - przystawiła swoje usta do jego usteczek i zaraz go pocałowała jakoś super! jak dziwki na pornolach, pewnie xd i przysunęła bioderko do jego krocza i nim tam napierała, bo przecież nikt nie umie jej się oprzeć, he he.

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Sro Kwi 16, 2014 10:20 pm

    Podniosła te brwi odrysowane od szklanki?xd Nie dzięki, Jaspera to nie pociągało!
    - Niee, dzięki, naprawdę - zaśmiał się. Ale jak go pocałowała, to aż odskoczył! Fuj, jakieś obślizgłe miała te usta. Spojrzał na nią z przerażeniem, wydukał coś i uciekł! Rano miał lekcje i musiał zdążyć xd

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Sro Kwi 16, 2014 10:23 pm

    sama jesteś odrysowana od szklanki ;x;x;x;x;x;x;x
    roześmiała się z niego i teraz powie wszystkim, że jasper nie ma jaj albo jest gejem. oj.

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Pon Kwi 28, 2014 8:31 pm

    stał opierając się o ten pomnik i palił papierosa gapiąc się na przechodzących obok ludzi. był jakiś uwalony, bo wziął za dużo proszków. nie chciał już mieszkać z effie, bo go wkurwiała. ciągle się kłócili, miała jakieś sapy i nie dawała mu. więc generalnie chodził cały czas wkurwiony i miał egzystencjalne przemyślenia. zabił w końcu dwóch ludzi, heloł.

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Pon Kwi 28, 2014 8:39 pm

    dwóch?! ; o no to nie jestem na bieżąco. lilka wracała sobie do domu w dość dobrym humorze, bo odkąd wyszła z wariatkowa od razu jakoś jej było lepiej, bo betty nie była jej energetycznym wampirem i lilka miała ochotę żyć i tak dalej. a teraz wracała z jakimiś filmami z wypożyczalni czy coś bo miały sobie z minnie pooglądać znów. ale zobaczyła vincenta, więc do niego podeszła. i w ogole nie wiem skąd grace wie, że lilka chodzi do żony burmistrza, nawet lilka o tym nie wie xd - cześć vincent. - powiedziała unosząc lekko kącik ust bo poczuła jego przygnębienie.

    Gość
    Gość

    Re: Pomnik

    Pisanie by Gość on Pon Kwi 28, 2014 8:43 pm

    no wandę i tego kolesia w stanach, dlatego tu przyjechał xd widać mordowanie to jego konik xp w ogóle! ja dopiero po tym jak to napisałam ogarnęłam, że przecież grace i lily dalej się nie lubią xd to znaczy grace lily xppppppppppppppppppppppppppppp nawet na nią nie spojrzał. znał ją z samego głosu. w ogóle szkoda, że nie są razem w klasie, bo tak by coś zjebali i znowu polecieli innym samolotem na jakąś wieś. teraz do bangladeszu albo na ukrainę czy do estonii, etiopii czy czegokolwiek. a tak to smutek wielki. - witaj - mruknął szorstko, jak pięty roya, bo nigdy nie robił sobie pedi.

    Sponsored content

    Re: Pomnik

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Sty 20, 2019 2:22 pm