Posterunek policji

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    103

    Posterunek policji

    Pisanie by st. albans on Sro Mar 05, 2014 1:34 am


    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Wto Mar 18, 2014 11:28 pm

    huhuhu. więc alex pewnie wychodził teraz z posterunku policki z jakąś obita mordką bo się bił w barze zamiast spokojnie pić, bo go ktoś wkurzył z jakiegoś głupiego powodu, więc go zgarnęli, przesłuchali i pewnie spisali i dopiero mógł wyjsć. był zdenerwowany, więc zapalił papierosa i ruszył w stronę chyba akademika..... nawet nie wiem gdzie mieszkał! ale chyba w akademiku. no.

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Wto Mar 18, 2014 11:37 pm

    dobra... to ten, nie wiem, co miało ich łączyć, o ile cokolwiek. chociaż na pewno się tam wpisałam u niego, bo to jednak sorensen to musiałam szczać... xd jednak nie....... dałam im tylko bff z tylerem. mogłam go dać, he he. no ale niech już będzie grace, ktora pewnie sikała tak samo jak ja na alexa i gdyby nie była tak zakochana w kennim to by chciała się z nim ruchać. ale teraz nie mogła nawet tego, bo była przecież z chrisem! oh no. byli w takim razie jakimis przyjaciółmi z alexem, bo tak będzie najprościej, dlatego też dał jej cynka, że siedzi na komisariacie i ma go stamtąd zabrać, bo miała wujka komendanta czy coś xd dlatego też trochę oburzona zatrzasnęła drzwi od posterunku i pokręciła głową. - jezu, alex, jaki z ciebie bandyta jest - mruknęła za jego plecami, bo nawet jej nie podziękował, że mu pomogła! cham.

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Wto Mar 18, 2014 11:41 pm

    tak się właśnie zastanawiam, czy alex w ogóle by do niej zadzwonił bo przecież to taka zosia samosia z niego wyszła, że jezus maria. i taki człowiek bez duszy xd no ale to nieistotne teraz! możliwe, że chciał po prostu jak najszybciej stamtąd wyjść i wrócić do akademika albo pójść na kolejną impreze. - nie przesadzaj mała. - mruknął i zaciągnął się papierosem. on to pewnie w takim razie traktował ją jak młodsza siostrę bo albo dziewczyny rucha albo ich nie lubi, więc to jedyne rozsądne wyjście.

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Wto Mar 18, 2014 11:56 pm

    może być! to niech pobije kenniego za to, jak ją potraktował! xd dreptała szybko za nim i w pewnym momencie nawet zabrała mu tego papierosa i rzuciła na ziemię, by raz dwa go zdeptać. - nie będziesz palił, alex! ogarnij się. - miała ochotę go pobić, bo nienawidziła po prostu fajek. skracało to jego życie, które i tak skracał przez alkohol. nie, żeby ona nie piła. bo piła, często na umór, jednak fajek nie tykała. - już lepiej, jakbyś palił zioło - przewróciła oczami, bo zdecydowanie bardziej podobał się jej zapach marihuany niż zwykłego tytoniu.

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Sro Mar 19, 2014 12:01 am

    z kennym się kumpluja, ale zawsze może mu przemówić do rozsądku. ja w ogóle nie wiem co to za drama kenny-grace-chris. no ale to nieistotne. kiedy zabrała mu papierosa spojrzał na nią z politowaniem i zaraz wyciągnął kolejnego. - nie będziesz mi mówiła co mam robić, grace. - powiedział i zmroził ją wzrokiem. taaaak, na pewni zmienił ją w bałwanka, bo tak potrafił, to jego super moc. w każdym bądź razie... - myślisz, że tego nie robię? dziecko, jaka ty jesteś naiwna. - zasmiał się. pewnie uważał ją za gówniarę, ale mimo wszystko w razie potrzeby zawsze się nią opiekował!

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Sro Mar 19, 2014 12:13 am

    skasowało mi posta, bo cofnęłam sobie stronę <3
    no, to po krótce ich dramka, w której jest jeszcze ophelia: kenny z grace zerwał, ta ryczała, chris ją pocieszał, wyszło, że jednak nie jest gejem, to teraz grace jest z nim, chociaż wolałaby kenniego, koniec xd
    - będę! - bo oczywiście, że będzie mu mówiła! zawsze dawała mu swoje rady, ale on i tak nic sobie z tego nie robił. był taki głupi! jak but. albo nawet i gorzej. prychnęła na jego odpowiedź, bo przecież wiedziała, że pali i bierze co popadnie. - nie wiem, jak może ci nie zależeć na życiu! powinieneś od razu się zabić. - warknęła na niego i szybko do niego przylgnęła, bo jakaś żuleria szła i tłukli butelki na chodniku. pewnie te ziomki, z którymi się bił alex w klubie. przyszli go dorwać!

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Sro Mar 19, 2014 12:19 am

    zdolniacha z ciebie! xd
    aaaa, no to szał pał jak to mówią. już wszystko wiem. chociaz z drugiej strony alex pewnie woli jak kenny trzyma się z daleka od grace bo wiadomo.... z drugiej strony chris chyba według tego też nie był najlepszym wyborem skoro wszyscy uważali, że jest gejem! także nie wiadomo co lepsze.
    - i na pewno sadzisz, że będę cię słuchał. - mruknął i pokręcił głową. była taka naiwna! a przy tym taka urocza. alex pewnie nie raz miał ochotę ją jednak przelecieć, ale potem sobie przypominał, że lepiej nie, bo czasem trzema miec kogoś po swojej stronie po za tym na pewno lubił jej dokuczać, ze jest taka młodziutka. - pracuję nad tym. - zapewnił ją niby to poważnie, ale raczej sobie żartował. pewnie ją objął skoro już się przytulała, a to pewnie byli jacyś bezdomni... a resztą nawet jesli byliby to ci sami to alex miał ochronę w postaci grace. więc był bezpieczny. kodeks chuliganów mówi, że przy kobiecie się nie bije.

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Sro Mar 19, 2014 12:27 am

    ta, najlepiej jakby grace była sama. przynajmniej nie raniłaby biednych chłopczyków, którzy i tak są zranieni przez całe społeczeństwo z powodu złego odbioru ich orientacji! oh no.
    ona była pewnie w jakimś dresie, bo ją wyciągnął z łózka prosto. a nie chce mi się szukać jej wdzianka xd w każdym bądź razie powinna już spać, a ten tutaj się wandalizuje. - nie wiem w ogóle jak możesz imprezować na początku tygodnia. nie zdasz tej klasy - prychnęła, bo ona to trochę jednak kujonka, bo chciała być kimś w życiu. skończyć studia, mieć super pracę, gotować w domu dla kenniego i ich dzieci.. a nie, to już jej się nie spełni. smutek! gdy tamci przeszli, bo to faktycznie bezdomni byli jacyś odetchnęła z ulgą. - aż dziw, że nic mi się nie stało, jak tu leciałam, jak głupia po ciebie! a ty się w ogóle nie przejmujesz - zamordowała go spojrzeniem, za głupie ganie. jak śmiał w ogóle tak mówić! nie miał umierać, bo był jedynym braciszkiem ;c rodzice nie postarali się o inne dzieci, a szkoda. chciałaby mieć siostrę, z którą wymieniałaby się ubraniami, itd.

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Sro Mar 19, 2014 12:34 am

    taaak, z pewnością to by alexowi najbardziej pasowało bo przynajmniej nie musiałby obijac mord jej potencjalnym facetom z przestrogą, że może być o wiele gorzej jeśli jej coś zrobią.
    biedna grace, musiała po niego w dresie lecieć. gdyby alex miał chociaż odrobinę serca na pewno by to docenił, ale niestety jego serce było mikroskopijne i w dodatku całe zajęte imprezami, różnymi używkami i seksem. no i grace też się tam mieściła, ale tego jej przecież nie powie. - co za różnica, i tak dwa razy już nie zdałem. - wzruszył ramionami. albo raz... ale chyba jednak dwa! także kolejny rok nie robił mu zadnej różnicy. - czym się nie przejmuję, że tu przyleciałaś? - uniósł brew. - nie będę ci za każdym razem powtarzał jaka jestes zajebista z tego powodu. - mruknął i rzucił gdzieś peta. pewnie to nie był pierwszy raz i już kiedyś musiała go odbierać. i wtedy powiedział jej że jest super i że jej dziękuje, ale pewnie był o wiele bardziej zalany.

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Sro Mar 19, 2014 12:40 am

    - i dlatego miałeś teraz się postarać, bo jak nie teraz to nie zrobisz tego nigdy! - pewnie mial ostatnią szansę. inaczej go wywalą i będzie bez liceum, albo ewentualnie będzie mógł chodzić do liceum wieczorowo jakoś. biedny alex... pewnie jak nie będzie chodził do szkoły to szybko ze sobą skończy, bo się zaćpie albo zachleje na śmierć! przynajmniej tak to grace widziała, bo nie sądziła by brak obowiązków był dla niego dobry. całe szczęście nie wysyłała go na studia, bo alex by ją tylko wyśmiewał. - a powinieneś! bo niedługo przestanie mi to odpowiadać i będziesz tam gnił do osranej śmierci - wbiła mu paluch w klatkę piersiową i westchnęla. - alex, ja się po prostu o ciebie martwię. - przyznała, bo skoro sam miał wszystko w dupie to przynajmniej ona musiała myśleć o jego życiu.

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Sro Mar 19, 2014 12:55 am

    - trudno. - wzruszył ramionami. on miał tak na wszystko wyjebane, że aż żal na niego czasem patrzeć. chociaz ostatnio łaskawie pojawił się na kilku lekcjach więc pewnie uważał, że to załatwiło sprawe i już nikt się nie będzie go czepiał i przepuszczą go dla świętego spokoju, żeby więcej go nie widzieć. chociaż przy takim dyrektorze jak roy to nie wiadomo... w sumie to całkiem prawdopodobne. coś mi się zdaje, że to wymarzona śmierć dla niego. - straszna sprawa. - mruknął bo jakoś nie wierzył, żeby grace była w stanie zostawić go w takiej sytuacji. może był trochę naiwny ale uważał, że ma stanowczo za dobre serce co jak widac sam wykorzystywał. - nie jestem małym dzieckiem, żebyś musiała się o mnie martwić, skarbie. - mruknął i poczochrał ją po włosach.

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Sro Mar 19, 2014 1:07 am

    roy na pewno sam wszystko sam skrupulatnie sprawdzał! każdą godzinę nieobecną trzeba było mieć usprawiedliwioną, jak nie, to jakieś roboty na rzecz szkoły. pewnie alex ma już do zrobienia mnóstwo rzeczy! roy mu nie popuści! zwłaszcza, że na pewno miał te wszystkie zawiadomienia z policji, że znowu był spisany. tym bardziej go nie lubił, bo to kolega kennetha! wszyscy koledzy kenniego mają przejebane, pewnie dlatego tyler zrezygnował ze szkoły, hehe. - jesteś paskudny! - bo jasne, że nie odpusci mu. tym bardziej, kiedy dzieje mu się krzywda i jest w tarapatach. - i okropnie wyglądasz. - miał jakąś ranę na łuku brwiowym, na pewno. zatamowali mu ją, ale nawet przez plasterek mu się sączylo. - jesteś starym prykiem, a zachowujesz się gorzej niż przedszkolak! - bo to akurat prawda. alex był kompletnie nieodpowiedzialny i grace się zastanawiała, jak on w ogóle jeszcze egzystuje.

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Sro Mar 19, 2014 1:13 am

    ojej, biedny alex. pewnie będzie musiał sam wyremontować cała szkołe, skoro ma tak przerąbane i ciągle go nie ma w szkole, no trudno. najwyżej ucieknie na drugi koniec świata przed starym hollywoodem. też jakieś wyjście. - naprawdę? nie zauważyłem. - mruknął. według niego to wcale nie działa mu się krzywda. w sumie to był zadowolony z tego obrotu spraw. kto wie co mu we łbie siedzi. pewnie pustka jak na dzikim zachodzie co te kurze się przetaczają... mhm, tak pewnie to tam wygląda w środku! - no to nie patrz jak ci się nie podobam. - wywrócił oczami i odpalił kolejnego papierosa, mimo że niedawno skończył palić ale pewnie na posterunku mu nie pozwolili to musiał nadrobić. - och to straszne! masz zamiar mnie teraz wychowywać? - mruknął sarkastycznie. nie będzie przecież przyjmował od niej rad jak żyć, bo była za młoda, żeby mu to mówić.

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Sro Mar 19, 2014 1:16 am

    doszli pewnie do jej domu, bo przynajmniej ją odprowadził. jeszcze by tego brakowało, żeby ona musiała odprowadzać jego! - pieprz się, dzikusie. drugi raz ci nie pomogę! - warknęła na niego i pobiegła po schodach na górę, bo już miała go dość. a ja lecę, papatusie xd

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Sro Mar 19, 2014 1:21 am

    na pewno ją odprowadził! nie róbmy z niego jakiegoś okropnego paskudy. zaśmiał się na jej pożegnanie tylko i pewnie poszedł dalej chlać a potem wrócił spać do akademika. papa!

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Wto Kwi 29, 2014 11:21 pm

    no to philip przyszedł też do percy'ego i zakuł go w kajdanki i w ogóle smutek życia, percy to pewnie prawie się w majtki zsikał ze stresu, a teraz siedział na ławeczce w kajdankach obok sebastiana, z którym chyba się nie lubili, pewnie dalgaard zawsze się z niego śmiał, ze się nie nadaje na dilera i w ogóle, a teraz oboje tu byli! i percy siedział w milczeniu z głową między nogami, za którą trzymał się rękoma. no dobra, z tego opisu wychodzi na to, że wyglądał jakby rzygał. może trochę czuł się, jakby miał się porzygać z tego wszystkiego. ale tak naprawdę siedział i myślał i wszystko analizował i wszystkiego żałował!

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Wto Kwi 29, 2014 11:25 pm

    a sebastian wyglądał tak jakby miał to wszystko w nosie. pewnie już zadzwonił do ojca i ten wysyłał swojego najlepszego adwokata, żeby wydobyć synka z więzienia. po za tym oczywiście wkurwił sie na sebastiana jak usłyszał o co go oskarżają, ale żeby nie wywołać skandalu to najpierw chciał go stąd wyciągnąć. a percy jaki miał plan? - wyglądasz żałośnie o'hara. w takim stanie nie przetrwasz długo w więzieniu - mruknął - po za tym więźniowie ładują nowicjuszom w tyłek, jak się będziesz tak wypinał to już pierwszego dnia cię zaliczą - nabijał się z niego, bo był pewien że za niedługo stąd wyjdzie!

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Wto Kwi 29, 2014 11:32 pm

    ej, tak w ogóle to nie wiem jak percy się z tego wywinie..... on nie miał nawet nikogo, kto by miał tyle pieniędzy, żeby wpłacić kaucję! albo żeby stać go było na adwokata! został dilerem tylko po to, żeby mieć jakieś pieniądze na przetrwanie tutaj, bo stypendium nie wystarczało i musiał jeszcze wysyłać pieniądze do chorej i bezrobotnej mamy do glasgow, a teraz niespodzianka, siedział na posterunku zakuty w kajdanki. na pobliskiej ławeczce pewnie siedziało jeszcze z dwóch takich jak oni, bo jednak nie mogli być jedynymi dilerami st. albans, szczególnie, że percy miał jakiś tam szefów ponad sobą, u których już wcześniej miał przerąbane, a teraz było tylko gorzej.
    - nie powinienem tu być. - wymamrotał do siebie, pocierając się po oku i dalej wspierając na rękach. był załamany jak nigdy! nawet ofelka go tak nie załamała. xd gdyby ajzak wiedział co teraz percy przeżywa, to by się nie całował z ofelką, tylko przyleciał mu pomóc! taki przyjaciel z niego!

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Wto Kwi 29, 2014 11:36 pm

    ja już wymyśliłam jak się wywinie więc nie musisz nad tym zbytnio myśleć! :d
    no tak to pewnie siedział tam szef perciego i jakiś jeszcze diler. no sorry, sebastian nie miał szefa, bo on sam dla siebie był szefem i już!
    - trzeba było o tym pomyśleć zanim zacząłeś handlować - mruknął bo już nie mógł znieść jego mamrotania pod nosem - nie wiedziałeś o tym, że dilerka jest nielegalna? potrzebowałeś jakieś specjalnej informacji? - bo sebastian zdawał sobie sprawę z ryzyka, nie liczył jednak na to, że ktokolwiek kiedykolwiek go złapie. a tu znalazł się taki philip spryciarz i zepsuł jego cały misterny plan!

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Wto Kwi 29, 2014 11:41 pm

    ofelka go uratuje? xdddd
    ślamazarny percy raczej by sobie nie poradził bez szefa, zresztą ten zrobił sobie z niego niewolnika i ostatnio nawet nie dostawał swojego przydziału, bo potrącili mu z "pensji" za to, że utopił towar w stawie i zrobili sobie z niego niewolnika, przez co percy nie mógł zrezygnować z dilerki, chociaż coraz bardziej chciał!
    podniósł głowę i spojrzał na niego smętnie, chociaż nadal się pochylał.
    - nie spodziewałem się, że tak to się skończy. - mruknął smutno. był załamany, a sebastian tylko go dobijał! biedny percy oczywiście nie umiał mu się odgryźć. co najwyżej mógłby mu teraz powiedzieć "chyba ty".

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Wto Kwi 29, 2014 11:46 pm

    proste, ona ma hajsu jak lodu, a i tak zżerają ją wyrzuty sumienia więc może kasą je zabije xd
    szkoda mi perciego na prawdę! taki jest kochaniutki i niewinny, a same przykrości go spotykają! i nawet kasy nie dostaje za to co robi, smuteczek wielki!
    - nikt z nas się nie spodziewał. gdybym wiedział o tym miesiąc temu to wyjechałbym do ojca - bo w ambasadzie mógłby sobie żyć w azylu i żadna policja nie mogłaby go stamtąd zabrać, takie jest prawo :d

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Wto Kwi 29, 2014 11:55 pm

    percy ma jeszcze gorzej w życiu niż daniel! któremu zresztą ostatnio się za dobrze układa, skoro zdobył dziewczynę i zostanie redaktorem naczelnym (tak, wyśledziłam xd). miło ze strony ofelki, jakby nie patrzeć!
    - o nie! moja mama! - przypomniał sobie i załamał się jeszcze bardziej. był blisko ze swoją mamą i codziennie do niej dzwonił. a teraz co? będzie miał do niej zadzwonić i poinformować, że dzwoni z więzienia? podłamał się zupełnie i zaczął chlipać, bo to wrażliwy chłopak jest.

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Sro Kwi 30, 2014 12:02 am

    to jeszcze do daniela nie dotarły najnowsze niusy o agnes i williamie! które na pewno znów go wkurwią, hihi! i brawo, że to wyśledziłaś! :d stalker z ciebie! xd
    no jasne, że miło z jej strony. ona od jakiegoś czas jest bardzo miła!
    przewrócił oczami słysząc jego narzekanie. na szczęście przyszedł strażnik i kazał im zamknąć mordy! szczególnie jęczącemu perciemu! więc pewnie spali sobie na tych ławeczkach w celi, bo nawet wszechmocny ojciec sebastiana nie dał rady wysłać adwokata dziś w nocy i musiał spędzić noc w areszcie razem z płaczącym percim, ech!
    idę, pa!

    Gość
    Gość

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Gość on Sro Kwi 30, 2014 12:06 am

    ty większy xd no tak, pewnie teraz wszystko się układa danielowi, żeby zaraz wszystko zaczęło się walić! ofelka jest miła chyba od czasu, kiedy cię i jej nie było na forku, bo tak to tylko łamie serca kenny'emu i percy'emu, więc nic mi o tym nie wiadomo. też miałam właśnie kończyć, więc było jak mówisz, chociaż percy pewnie nie mógł zasnąć, bo był taki załamany i tylko wpatrywał się w ziemię i umierał w środku. papa!

    Sponsored content

    Re: Posterunek policji

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Sty 20, 2019 2:53 pm