Piekarnia

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    103

    Piekarnia

    Pisanie by st. albans on Sro Mar 05, 2014 2:05 am


    Gość
    Gość

    Re: Piekarnia

    Pisanie by Gość on Sro Maj 21, 2014 11:27 am

    wyskoczył po bułki, bo dzisiaj wyjątkowo miał wolne, więc nie dość, że mógł pospać dłużej, a poza tym posiedzieć przez telewizorem cały dzień i leniuchować. chociaż nie. on nigdy nie leniuchowal i będzie po szybkim śniadaniu leciał na siłkę. teraz pewnie był w jakimś swoim dresie, bo biegał od rana. no i kupował te bułki, jakieś z ziarnami, bo się w sumie dobrze odżywia. nie chce mieć miażdżycy.

    Gość
    Gość

    Re: Piekarnia

    Pisanie by Gość on Sro Maj 21, 2014 11:53 am

    Amelka nie wiem co robiła, pewnie jakoś szła na później do szkoły, może miała jedne zajęcia po południu, tak więc uznała, że rano jak wstanie zrobi sobie super śniadanie, napije się w końcu kawy bez pośpiechu i takie tam. Super plan ale szkoda, że nie wypalił bo okazało się, że nie ma w domu żadnego pieczywa. Najwyraźniej poprzedniego dnia zapomniała kupić i musiała wyjść rano na przymusowe zakupy. Ubrała się oczywiście jakoś ładnie i poszła do piekarni, bo naprawdę głodna była. Weszła,a tam Virgil. Znów przypadkowe spotkanie.
    - Cześć Virgil.
    Uśmiechnęła się do niego delikatnie, bo ona go lubiła i takie spotkania też były spoko.

    Gość
    Gość

    Re: Piekarnia

    Pisanie by Gość on Sro Maj 21, 2014 12:23 pm

    pewnie mieszkali, gdzieś niedaleko siebie. on w wyczesanym wieżowcu, w którym miał apartament na ostatnim piętrze, a ona w jakimś podrzędnym bloczku, chyba, ze nauczyciele u roya zarabiają miliony, kto wie. może roy nie taki pazerny. obejrzał się przez ramię, gdy ktoś coś do niego mówił, podczas gdy pani z piekarni podliczała wszystko na kasie. - oo, hej amelio - ucałował ją nawet w policzek i lekko się uśmiechnął. wyglądała jakby szła na pogrzeb cała taka na czarno, ale wolał nie komentować, bo jeszcze za to by w pysk dostał! - co tam? - zapytał lekko i podał kobiecie banknot z jakimś niemałym nominałem. - reszty nie trzeba - odebrał pakunek i czekał aż amelia kupi, co trzeba. przecież nie chciał tak po prostu uciekać, bo to niemiłe.

    Gość
    Gość

    Re: Piekarnia

    Pisanie by Gość on Sro Maj 21, 2014 12:27 pm

    No ona mieszkała w małym ale uroczym mieszkanku, bo u Roya nie było milionów, ale nawet jakby były to do niej taka skromność pasowała. Przecież Amelka to prawie wzór cnót, prawie bo zdarzał jej się przygodny seks i tak dalej, jednak do swoich uczennic to nigdy nie dorówna. No ale nie ważne, ona po prostu ładna i skromna była, do tego taka mądra i fajna, no nic tylko ją lubić. Buziaka w polik odwzajemniła, no jakoś tak wyszło, że była na czarno, ale czasem nie tylko na pogrzeb się tak ludzie ubierali.
    -A dobrze, pogoda świetna, do tego mam zajęcia na późną godzinę, no żyć nie umierać.
    Uśmiechnęła się do niego delikatnie bo jednak dziś miała naprawdę bardzo dobry humor. Może to ta piękna letnia pogoda za oknem ją tak nastroiła. To było bardzo prawdopodobne, albo to też fakt, że miała dziś tylko zajęcia z pierwszakami więc teoretycznie luz.
    - A jak u Ciebie?
    Zapytała i jak on kupił to ona też powiedziała co chce, też pewnie jakieś ciemne bułeczki z ziarnami bo ona takie rzeczy lubiła.

    Gość
    Gość

    Re: Piekarnia

    Pisanie by Gość on Sro Maj 21, 2014 12:59 pm

    aż sprawdziłam jak on mieszka i ma takie minimalistyczne, ale nie do końca czarno białe mieszkanko. trochę babskie, mimo wszystko, więc pewnie matka mu pomagała je urządzać, bo nie zapominajmy, że to maminsynek był! pokiwał głową. - to dobrze dla ciebie - może nawet poklepał ją po przyjacielsku po ramieniu, bo skoro cieszyła się że ma na później to spoko. on był raczej rannym ptaszkiem i wstawanie o 4 rano było dla niego niczym męczącym. poza tym w nocy też długo siedział, bo generalnie nie potrzebował zbyt dużej ilości snu. rekompensował sobie to hektolitrami kawy i adrenaliną w pracy. - ja dzisiaj mam wolne, więc jak widać, aktywnie spędzam wolne - powiedział rozbawiony i schował rekę do kieszonki spodni dresowych. zerknął ukradkiem na tyłek pani od bułek, ale znow wrócił wzrokiem do amelie. - świetnie wyglądasz. na bardzo wypoczętą - pochwalił ją, bo pewnie faktycznie wyglądała wybitnie dobrze. może ta czerń tak do niej pasowała. - musimy się kiedyś wybrać na to wino, wiesz? bo już umawiamy się, umawiamy i nigdy nie wychodzi - pewnie co takie ukradkowe spotkanie mówiła mu, że gdzieś wyjdą a później udawała, że jej nie pasuje ;c

    Gość
    Gość

    Re: Piekarnia

    Pisanie by Gość on Sro Maj 21, 2014 1:27 pm

    Smutne, taki duży facet i maminsynek, biedna Amelka  nawet nie wiedziała, że z nim tak źle jest. Musi sobie Virgil dupkę znaleźć by się wyrwać spod skrzydełek mamy. Bo jeszcze skończy jak ten jeden z tych maminsynków co mają po 50 lat a śpią z mamusią i tak dalej. To do niego nie pasuje, przecież był na to za przystojny.
    - Bardzo dobrze, mam dziś bardzo lajtowy dzień i się niesamowicie tym cieszę.
    Lekko się do niego uśmiechnęła i spojrzała czy coś jeszcze poza bułeczkami jej będzie potrzebne. Wzięła sobie jeszcze pół chlebka siedem ziaren i w sumie jej zakupy chyba były kompletne.
    - Właśnie widzę, ale to dobrze sport to zdrowie.
    Dobrze, że dbał tak o siebie. W końcu mężczyzna też musi być zadbany, do tego musi mieć kondycję bo w łóżku się strasznie można zmęczyć, tak tylko mówię. Szczególnie, że to facet zazwyczaj bardziej się zmęczy niż kobietka.
    - Tak, musimy bo zawsze jakoś nam nie wychodzi. Może dziś wieczorem? Ty masz wolne, ja mam jutro też troszkę później więc spokojnie się wina można napić..

    Gość
    Gość

    Re: Piekarnia

    Pisanie by Gość on Sro Maj 21, 2014 1:38 pm


    nie, no. nie mieszkał już z mamusią, ale pewnie dzwonił do niej codziennie i opowiadał co u niego. tylko ona go tak wspierała, dobre rzeczy mu gotowała i zawsze mógł na nią liczyć. nawet w szkole, jak zrobił coś okrutnego, to zamiast sprać mu dupę wyzywała wszystkich nauczycieli. virgil się w łóżku nigdy nie męczył! mógł w każdej pozycji, w każdej możliwej chwili. ale najbardziej lubił na pieska, bo lubił sobie popatrzeć na dobre duperki. z doświadczenia jednak wiedział, że babeczki tego nie lubią i chciałyby tylko zwyczajne, na misjonarza. zresztą nie lubił seksu aż tak bardzo, bo rzadko kiedy jakaś mu strzeliła gałkę. to on musiał zawsze lizać ich pipki, nierzadko owłosione i niesmaczne. o nie, zdecydowanie robienie minet nie nalezało do jego ulubionych czynności. - no pewnie, trzeba o siebie dbać żeby nie być za szybko dziadkiem - roześmiał się klepiąc się po brzucholku, który był super seksi, płaski i umięśniony. wstydu nie było na pewno. - oo! dzisiaj byłoby super. u mnie? u ciebie? na mieście? - zapytał słodko się uśmiechając, z tymi swoimi zmarszczkami mimicznymi i dołeczkami. mru mru mru!

    Gość
    Gość

    Re: Piekarnia

    Pisanie by Gość on Sro Maj 21, 2014 1:48 pm

    Co to za kuszenie mnie klatą i po chwili wykład  o tym jak podrywacz Virgil nie lubi seksu? XD Ładnie mi tu mętlik w głowie robisz niedobra Ty. No dobrze że nie mieszkał z mamą ale takie dzwonienie do niej non stop to też nic dobrego. W końcu powinien odciąć pępowinę i się zająć sobą. Zamiast do mamy to podzwonić do dupeczek, poumawiać się na miłe chwilę. Tylko niech wcześniej każe im się ogolić to będzie zadowolony, albo niech zacznie się umawiać z dziewczynami ze szkoły, one lubią robić gałkę, znaczy uczennice, w końcu uczą się tego zawodowo na ogórkach.
    - Tak masz rację, lepiej walczyć z prawami natury.
    Sama pewnie sobie czasem poszła na siłkę, albo pływała w basenie w szkole bo też musiała ładnie wyglądać. W końcu była taka młoda i męża szukała, to musiała o siebie dbać.
    - Możemy na mieście, albo w sumie jak Ci wygodniej.
    Bo jej to było obojętne, choć bała się że jak przyjdzie do niej to się będzie śmiał, że tak biednie mieszka.

    Gość
    Gość

    Re: Piekarnia

    Pisanie by Gość on Sro Maj 21, 2014 1:57 pm


    bo virgil woli porno :c a seks tylko dlatego, że po prostu lubił kobietki i go w sumie kręciły, ale nie tak bardzo jak gwiazdy porno w kompie, wiadomka. mógłby sobie walić ol dej ol najt. hahahah, no jasne. powinien poderwać agnes, ona nie dość, że starszych lubi to jeszcze obciąga prawie zawodowo (a przynajmniej się stara uczyć) i jeszcze nie ma włosów łonowych bo to przedszkole... ach, ideał dla niego. szkoda, że nie jest takim pedofilem jak william. otworzył jej drzwi wyjściowe, bo już odebrała swoje zakupy a wolał żeby tamta kobietka nie podsłuchiwała, o czym mówią. wyszli na chodnik i wzruszył ramionami. - to możemy poszukać czegoś na mieście - dla niego to było obojętne. ale jak pójdą na miasto to przynajmniej nie będzie musiał po niej sprzątać u siebie, a na razie nie planował jej bzykać nawet, bo wydawała mu się taka delikatna i się zastanawiał, czy czasem dalej nie jest dziewicą. nigdy jej nie widział w klubie, to tak jakoś wyszło. w ogóle skąd oni mieli się znać? czy nie wymyślałyśmy im tego? xd

    Gość
    Gość

    Re: Piekarnia

    Pisanie by Gość on Sro Maj 21, 2014 2:42 pm

    Nie no to wstyd i hańba by tak młody koleś oglądał tylko porno i se walił. Będzie miał fuj owłosione dłonie, fuj, fuj. No tak Agnes na pewno mu obciągnie tak dla próby by się później Williamowi przypodobać. Oby tylko mu nie odgryzła bo to by było do bani, biedny Virgill by nie miał peniska później i by nawet nie miał sobie czego walić do tych swoich pornosków, smutne. 
    - Dobrze to na mieście, a o której tak?
    Zapytała bo skoro miał się zjawić to się zjawi, tym razem go już nie wystawi i miejmy nadzieję, że on nie wystawi jej. Choć kto wie bo ona skoro mu się taka delikatna wydawała to może uznać, że jest za grzeczna czy coś. Gdyby tylko wiedział jak ona sobie kiedyś z Williamem szalała, no ale nie wie to ma pecha. W sumie to nie mam bladego pojęcia skąd się znają, zobacz może u fryzjera XD.

    Gość
    Gość

    Re: Piekarnia

    Pisanie by Gość on Sro Maj 21, 2014 2:53 pm

    czemu owłosione dłonie? xdddddddddddddddddd
    no :c wtedy to ból na pewno by był wielki xd niech będzie xd pomogła mu wybrać fryzurę. i się zagapiłam, a muszę już iść, więc pewnie virgil jej powiedział, że po prostu wpadnie po nią i gdzieś sobie skoczą o tam którejś. pa, później mi ją dasz <3

    Sponsored content

    Re: Piekarnia

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Sty 20, 2019 2:17 pm