Boisko

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    103

    Boisko

    Pisanie by st. albans on Czw Kwi 24, 2014 11:03 pm


    Gość
    Gość

    Re: Boisko

    Pisanie by Gość on Sob Kwi 26, 2014 11:23 am

    to skoro tu jest takie fajne nowe miejsce, to tutaj sobie bea siedziała i odpoczywała. może był tutaj jakiś mecz i grali tutaj jacyś przystojniacy w nogę, to nie ma się co dziwić, że wybrała sobie takie fajne miejsce! miała na co popatrzeć! popijała sobie jakiś alkohol z butelki, bo był weekend i było jej wolno i całkiem nieźle się bawiła.

    Gość
    Gość

    Re: Boisko

    Pisanie by Gość on Sob Kwi 26, 2014 11:30 am

    wstawiłam ostatnio zdjęcie minnie na insta z beą, więc się znają, postanowione. bo coś mi się wydaje, że przegapiłam i nie wpisywałam jej się do relek. ale kenny z beą sobie czasem ze sobą sypiali, a teraz nagle kenny był w związku i nikt nie wiedział o co chodzi, nawet on sam. ale grał sobie w piłkę z tymi chłopakami, co ich obserwowała cornell i on jej nie zauważył, bo był zbyt zajęty wbijaniem goli i przybijaniem piąteczek albo brzuchów z kumplami. zrobiło mu się gorąco, to odwrócił się na chwilę od nich, żeby ściągnąć koszulkę i zaprezentować swoją klatę i rzucił koszulkę akurat obok bei, tak wyszło. przypadek?

    Gość
    Gość

    Re: Boisko

    Pisanie by Gość on Sob Kwi 26, 2014 11:34 am

    no widziałam spoko, one na pewno się znają. i bea właśnie na pewno to przeczytała i sama była w lekkim (okej w ogromnym) szoku. bo halo! kto by pomyślał, że hollywood będzie miał lasię przed tym jak ona będzie miała chłopaka co nie! na pewno nikt... a ona na pewno tak nie myślała, ale dziwne rzeczy dzieją się w st.albans. - nie świeć tak tą klatą bo jakby jakaś dziewczyna tu przypadkiem przechodziła to może się zagapi i wpaść w słupek. - powiedziała poważnie ale zaraz się uśmiechnęła. w końcu sama bea na pewno uważała, że kenny jednak ma fajną klatę!

    Gość
    Gość

    Re: Boisko

    Pisanie by Gość on Sob Kwi 26, 2014 11:38 am

    i tak jestem dumna z daniela, że zdobył dziewczynę przed percy'm, bo już myślałam, że nawet percy będzie szybszy... ale z kenny'm to rzeczywiście dziwna sprawa, na pewno nikt tego nie ogarniał, a on sam tego nie przemyślał, bo nie miał jeszcze okazji od tamtego czasu natknąć się na żadną ze swoich "bliższych koleżanek". biedak nie był świadomy jeszcze nawet, że abigail jest dziewicą....... się wkopał chłopak!
    - to dobrze, że ty już siedzisz. - wyszczerzył się do niej, bo kenny to kenny i bajerowanie dziewczyn i tak będzie zawsze od niego silniejsze.

    Gość
    Gość

    Re: Boisko

    Pisanie by Gość on Sob Kwi 26, 2014 11:44 am

    hahaha, daniel to w ogóle jest moim mistrzem xd niby taki wycofany a jak przyjdzie co do czego to sie postawi i będzie mieszać. intrygant większy od baśki xd biedny kenny.... co on zrobi!
    - taaak, chociaż mi to akurat nie grozi, kompletnie nie lecę na twoją klatę hollywood. - powiedziała z powagą i pokiwała głowa jakby chciała potwierdzić swoje słowa, ale chyba oboje wiedzieli, że to nie do końca jednak jest prawda!

    Gość
    Gość

    Re: Boisko

    Pisanie by Gość on Sob Kwi 26, 2014 11:51 am

    heheheh daniel jest super. w ogóle zauważyłam, że gram więcej moimi chłopcami tutaj, jakoś lepiej od dziewczyn mi wyszli chyba.
    roześmiał się na jej słowa.
    - ostatnio mówiłaś inaczej. - przypomniał jej i na pewno zaraz pomyślał o tym, jak to nie tylko on był bez koszulki, ale i ona. odwrócił się na chwilę, żeby obczaić sytuację na boisku i zaraz znów spojrzał na beę. - przyszłaś pooglądać nasze klaty? - spytał tak po prostu.

    Gość
    Gość

    Re: Boisko

    Pisanie by Gość on Sob Kwi 26, 2014 12:01 pm

    też to zauważyłam xd ja nawet nie wiem kim gram najwięcej, nigdy się nad tym nie skupiałam ;d
    - serio? musiałeś mi w takim razie dorzucić do drinka jakąś pigułkę, przez którą się potwornie kłamie. - stwierdziła unosząc lekko kącik ust. co go będzie utwierdzać w przekonaniu, że jest zajebisty jak chyba sam świetnie sobie zdaje z tego sprawę. - jak już ustaliliśmy nie twoją. ale inne... czemu nie? - wzruszyła ramionami. - może trafi mi się jakiś, który z chęcią zaprosi mnie na drinka, a potem do siebie... - zamrugała niewinnie oczami i napiła się z butelki.

    Gość
    Gość

    Re: Boisko

    Pisanie by Gość on Sob Kwi 26, 2014 12:06 pm

    może jakbyś miała taką widoczną przewagę chłopców nad dziewczynkami jak ja, to też byś zwróciła uwagę. no ale w sumie nieważne. xd
    - kłamstwa czy nie kłamstwa, wypowiedziałaś to na głos, a ja ci uwierzyłem, więc nie możesz tego teraz cofnąć! - stwierdził z rozbawieniem i poklepał się po brzuchu. nie miał takiego fajnego brzucha jak max, ale zawsze coś. - przykro mi, że muszę rozwiać twoje fantazje, ale idziemy już z chłopakami po meczu na piwo. męski wypad! - oznajmił.

    Gość
    Gość

    Re: Boisko

    Pisanie by Gość on Sob Kwi 26, 2014 12:14 pm

    całkiem prawdopodobne xd
    - nie mogę? a to niby dlaczego? człowiek nie powinien żyć w kłamstwie chyba, co nie? więc bezpieczniej dla ciebie będzie jak cofnę swoje słowa i twoje ego nieco spadnie... i tak masz je powyżej normy. - uniosła brew i znów się do niego uśmiechnęła. noo... mało kto ma taki fajny brzuch jak max xd - no i co z tego? sądzisz, że żaden z chłopców mając do wyboru mnie... - wstała i się zaprezentowała mu przy czym pewnie poprawiła sobie cycki, żeby dać mu do zrozumienia że ma coś czego on jednak nie ma - i ciebie, nie skusi się jednak na to co jest lepsze? - zapytała.

    Gość
    Gość

    Re: Boisko

    Pisanie by Gość on Sob Kwi 26, 2014 12:23 pm

    - nie sądzę, żebyś chciała cofnąć tamten wieczór... - zauważył, bo z jego twarzy nie znikał ten bezczelny uśmieszek. kenny'ego nie da się zgasić, on wie swoje. pewnie pogroziłby jej, że cofnie przywileje, ale w sumie to żadne zaskoczenie, skoro postanowił zostać monogamistą. o ile tak postanowił. zaśmiał się, kręcąc głową, chociaż oczywiście chwilowo zagapił się na jej cycki, ale jakoś niezauważalnie, bo już miał swoje sztuczki gapienia się bez wychodzenia na zboczeńca. - nie znasz się na facetach, męskie wypady są święte! - oznajmił z pełnym przekonaniem.

    Gość
    Gość

    Re: Boisko

    Pisanie by Gość on Sob Kwi 26, 2014 12:29 pm

    - jesteś o tym w stu procentach przekonany? - zapytała unosząc brew. wyglądała na super poważną, ale oczywiście, że nie chciałaby nic cofać! kenny był zajebisty i bea doskonale o tym wiedziała. no w sumie teraz takie groźby by na nią nie podziałały bo nie sypia z zajętymi facetami. spryciarz! ten to się umie ustawić xd - naprawdę? chyba sam nie wierzysz w to co mówisz, kenny. żaden normalny facet nie wybrałby męskiego wieczoru mając możliwość spędzenia go ze mną.... w pokoju.... bez ubrań.... z alkoholem.... - wymieniała i uśmiechała się coraz szerzej. była święcie przekonana o tym, że jednak ktoś by się skusił!

    Gość
    Gość

    Re: Boisko

    Pisanie by Gość on Sob Kwi 26, 2014 12:33 pm

    - tak. już ja mam swoje sposoby, żeby o tym wiedzieć. - wyszczerzył się, bo nikt nie dawał takich orgazmów jak kenny. "miliony konsumentów nie mogą się mylić". xdd przełknął ślinę, bo pewnie się bał, że zaraz mu ślinka pocieknie, jak dłużej będzie mu wbijała do głowy takie sugestywne obrazki. - przykro mi, ja wybieram męski wypad! nie chciałem ci łamać serca, no ale tak wyszło. - rozłożył ręce i zaśmiał się.

    Gość
    Gość

    Re: Boisko

    Pisanie by Gość on Sob Kwi 26, 2014 12:37 pm

    - tak? no cóż... - wzruszyła ramionami. - w takim razie chyba nie powinnam cię jednak przekonywać, że tak naprawdę jest inaczej bo jednak mógłbyś wpaść w depresję. - powiedziała z powagą. oblizała wargi i przyglądała mu się raczej dość prowokacyjnie. - złamać mi serce? nieee.... o moje serce możesz być spokojny. uleczę je sobie którymś z twoich wspaniałych kolegów. - powiedziała z uśmiechem.

    Gość
    Gość

    Re: Boisko

    Pisanie by Gość on Sob Kwi 26, 2014 12:42 pm

    - po prostu nie chcę, żebyś okłamywała samą siebie. - wydął wargę. na jej kolejne słowa roześmiał się znowu. - cieszę się. nie chciałbym być odpowiedzialny za twoje złamane serce. - oznajmił. chociaż był odpowiedzialny za wieele złamanych serc i wcale się tym nie przejmował. - w takim razie miłego dnia! - rzucił i wrócił do swoich kolegów, którym oznajmił, że koniec meczu, lecą na piwo, żeby udowodnić, że pójdą za nim i bea nawet nie zdążyła żadnego zagadać, bo zaraz już ich nie było, hehehe. nie chce mi się nim, daj mi kogoś innego.

    Gość
    Gość

    Re: Boisko

    Pisanie by Gość on Sob Kwi 26, 2014 12:44 pm

    też właśnie chciałam już kogoś innego xddd to zacznę! a co do bei to pewnie było jej przykro, że kenny podstępem sprzątnął jej sprzed nosa wszystkich facetów i poszła gdzieś indziej.

    Sponsored content

    Re: Boisko

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Pon Sty 21, 2019 9:18 pm