Studnia

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    103

    Studnia

    Pisanie by st. albans on Sob Kwi 26, 2014 10:34 pm


    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 6:53 pm

    florka nie było, theo nie wiedział co ma ze sobą zrobić, nie chciał siedzieć w domu to od rana snuł się po mieście i był już tym wykończony, więc siedział sobie teraz tutaj opierając się o studnię i wyglądając smutno i żałośnie. czyli jak zawsze odkąd rozstał się ze swoim facetem, albo jak się kłócili.

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 7:03 pm

    a julian wracał od siostry załóżmy! był na obiadku, potem obejrzeli sobie film i jakoś tak zleciał ten czas. musiał jednak pędzić do swojego mieszkania odrabiać lekcje, bo jak zawsze miał ich dużo. pewnie brał jakieś dodatkowe zadania od nauczycieli. szedł sobie ścieżką koło tej studni kiedy zobaczył biednego theo i nie mógł do niego nie podejść! przecież wyglądał tak okropnie, a julek był tak kochany że musiał znów go pocieszyć! - cześć theo - usiadł obok niego i zerknął na jego smutną buzie.

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 7:07 pm

    nie wiem czy theo teraz w ogóle pojawiał się na lekcjach... a nawet jeśli to pewnie nie przejmował się zadaniami i całą inną masą związaną ze szkolnymi obowiązkami. chociaż grace mu pewnie truła, że powinien. ale nie miał siły. kiedy obok niego pojawił się julek westchnął, ale nie dlatego, żeby mu przeszkadzało jakoś wybitnie jego towarzystwo. - cześć julian. - powiedział na ułamek sekundy unosząc kącik ust w czymś co miało przypominać uśmiech.

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 7:16 pm

    julian się też o niego martwił. bo pewnie po sukcesie z matematyką liczył na to, że theo zacznie się więcej uczyć i w ogóle, a tutaj psikus! theo zaczął kompletnie olewać lekcje. no i pewnie codziennie przed każdą lekcją julian wpatrywał się w drzwi do klasy w nadziei, że pojawi się tam johnson, ale nigdy się tak nie stało! - wrzuciłeś pieniążek do studni? może twoje życzenie się spełni - zastanawiałam się czy są tylko fontanny, do których wrzuca się hajs, ale nie! studnie też są! :d pewnie julek wrzucał tu czasem kasę jak chciał żeby coś się spełniło! może nawet kilka razy mu się udało!

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 7:22 pm

    po co mu szkoła jak bez miłości nie ma zycia! pewnie to było teraz jego motto życiowe i każdemu to powtarzał. nawet jak chodził na jakieś zajęcia to niezauważalnie pojawiał się w klasie i potem szybciutko znikał i julian nie miał go jak zauważyć. zdziwił się na jego pytanie i zmarszczył nos. - po co miałbym to robić, skoro marzenia się nie spełniają, julian? - zapytał. nigdy w takie rzeczy nie wierzył i to, że został gejem tego wcale nie zmieniło.

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 7:28 pm

    chyba powinni się zamienić kolorkami. theo był teraz takim ponurakiem to powinien mieć fioletowy kolor, a julian powinien mieć zielony, bo na każdym kroku próbował go rozweselić!
    smutek straszny, że go nie widywał w szkole. nawet kilka osób pytało go co z theo, bo myśleli, że jest jego chłopkiem, ale on tylko robił bezradną minkę i stwierdzał, że nie wiem co z nim!
    - mówisz tak bo od zawsze tak uważałeś, czy raczej z powodu zaistniałej sytuacji? - dopytywał i próbował jakoś zrozumieć jego tok myślenia!

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 7:30 pm

    teraz z pewnością tak było, chociaż zazwyczaj to theo był pełen życia i radości! a to tak szybko może się zmienić. no i w sumie to nie kłamał. chociaż sądzę, że mądry julian mógł się domyślac, że theo całymi dniami płacze w poduszkę.
    - zawsze tak uważałem, julian. marzenia to są rzeczy na które brakuje nam odwagi a tak strasznie chcielibyśmy je zrobić. - powiedział wzruszając ramionami. takie było jego zdanie.

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 7:34 pm

    pewnie julian pamiętał te czasy jak theo chodził uśmiechnięty od ucha do ucha i był wtedy taki uroczy! i to wtedy julek stwierdził, że hej chyba podobają mu się faceci, a szczególnie taki nie jeden. nie wiem w ogóle czy johnson ogarnął, że on jest biseksualny i trochę na niego leci, ale cóż xd
    w ogóle nowy odcinek teorii wielkiego podrywu muszę obejrzeć, bo zapomniałam! <3
    - no ale każdy ma marzenia... nie ważne czy w nie wierzy, czy nie - wzruszył ramionami - jakie są twoje? - bo może uda mu sie jakieś spełnić. ale słodziak!

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 7:42 pm

    nie sądzę, żeby theo to ogarnął! szczególnie, że wcześniej jakoś wybitnie julka nie znał a teraz jak go poznał to się stoczył i tyle... no wiem! ja czekam aż mi przetłumaczą bo dla mnie język sheldona jest chorym językiem, ale i tak go uwielbiam!
    - racja. - pokiwał głową, chociaż to głupia sprawa w sumie z tymi marzeniami. - jakie są moje? - mruknął. wzruszył zaraz ramionami. - nie wiem, julian. chciałbym wiele rzeczy, ale chyba nie wszystkie są marzeniami. - stwierdził no i większość z tych wielu rzeczy tyczyły się florka jednak.

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 8:17 pm

    przecież już jest po polsku!
    ogólnie to sorry, że tak długo ale pożarłam się ostro z ojcem bo to idiota i neandertalczyk!
    patrzył tak sobie na niego kiedy ten mówił i trochę się zamarzył no bo jednak nie mógł się powstrzymać i na niego nie lecieć. dobrze, że przynajmniej nie próbował go zmacać. - więc nie wierzysz w to, że się mogą spełnić? - nie wiedział, że większość obracało się wokół florka i te przynajmniej na razie się nie spełnią.

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 8:21 pm

    ja patrzyłam jakoś po południu tu było po angielsku jeszcze,potem zajęłam się skinsami i teraz jest mecz... więc obejrzę wieczorem xd w nocy w sensie xd
    spoko mi tam się nie spieszy zazwyczaj bo zawsze sobie znajdę coś do roboty. o coś konkretnego się pożarliście czy po prostu?
    wzruszył ramionami i pokręcił głową. - nie, nie wierzę. z resztą, po co komu marzenia co? tylko nas ściągają w dół i przypominają, że życie zawsze robi swoje. - mruknął i westchnął. przykra sprawa. to nic, że niedawno powiedział, że według niego marzenia to coś na co brakuje ludziom odwagi może teraz zmienił zdanie xd

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 8:30 pm

    o mojego kota który został znów pogryziony (na szczęście jest zaszczepiony na wściekliznę), a mój ojciec dalej nie rozumie tego, że trzeba go wykastrować. mamy tą kłótnie od kiedy mamy kota, czyli od roku jakiegoś!
    theo mógł zmieniać zdanie bo miał teraz wahania humorków gorsze niż laska przed okresem. - więc jaki jest sens życia theo? - uśmiechnął się - praca? pieniądze? wiedza? - zaczął wymieniać - dla mnie marzenia mają sens - bo zawsze były jakimś celem, do którego się dążyło!

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 8:36 pm

    oja, rzeczywiście zwierzaka jest lepiej wykastrować czy wysterylizować bo on sam jest spokojniejszy. u mnie wszyscy też się wzbraniali przed kastrowaniem psa a wyszło mu to na milion razy lepsze.
    no tak, tak to w skrócie wyglądało. chociaż nie śmiał się i nie płakał na zmianę, ewentualnie płakał albo nic nie robił tak jak teraz właśnie. - sensem życia jest miłość, florian. - mruknął i nawet nie ogarnął, że pomylił imiona, ale tyle myślał teraz o florku, że to nic dziwnego.

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 8:44 pm

    weź to mojemu ojcu wytłumacz, tego się nie da!
    jakby śmiał się i płakał na zmianę to wzięliby go za wariata i zamknęli w psychiatryku, a tak mieli go tylko za człowieka ze złamanym sercem. za takiego też uważał go julek, który zrobił smutną i żałosną minkę kiedy ten pomylił imiona - julian - poprawił go i westchnął - wiesz, najpierw trzeba znaleźć tą miłość żeby stała się sensem twojego życia - dodał niepewnym głosem. bo theo znalazł miłość, a julek pałętał się samotnie po tym świecie.

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 8:48 pm

    facetom w ogóle trudno jest przetłumaczyć, że kastracja to najlepsze wyjście.... z tego co zauważyłam to każdy facet się temu opiera i twierdzi, że to w ogóle niepotrzebne.
    no w sumie to ciekawa opcja, może tam wyleczyliby mu jego złamane serduszko! ale nie, to miał zrobić julek. z pewnością będzie lepszy od lekarzy wszystkich. - no właśnie. - mruknął bo chyba teraz ogarnął co powiedział. - albo ją stracić, żeby wiedzieć, że nim była. - westchnął i tak jak ostatnio oparł głowę na jego ramieniu. nie wiem czemu theo nie widzi, że julek jest taki super seksi. w ogóle protestuję, bo masz samych super seksownych facetów xd

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 8:58 pm

    no mój ojciec twierdzi, że facet bez jaj to nie facet, także tyle z tego tłumaczenia!
    no jasne julian to najlepsze wyjście na złamane serce. taki słodki, kochany i w ogóle misio do przytulenia! - czasem musimy coś stracić, żeby dostrzec jak wiele innych możliwości mamy - i wcale nie chodziło mu o to, że był lepszy od floriana czy coś. może uważał, że florek theo trochę ograniczał? tak mogło być! pewnie całkiem miło mu się zrobiło, kiedy oparł głowę na jego ramieniu, nawet uśmiechnął się pod nosem!
    w sumie to nie zaprzeczam, bo są seksi w większości xd

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 9:05 pm

    każdy facet tak ma. jak chodzę na wybieg dla psów ze swoją głupolką to się rozmawia tam z ludźmi i wszyscy faceci jak jeden mąż powtarzają identycznie to samo.
    to chyba oczywiste, skoro jest taki uroczy i kochany. - a jakie inne według ciebie ja mam możliwości, co? - mruknął bo on nie widział ani jednej innej możliwości! chciał jednego. floriana. koniec kropka. nie widział innych możliwości. ale może julian jest mądrzejszy od niego. wsunął mu jedną rękę za plecy, drugą go objął i się przytulił. potrzebował tego.
    w większości? chyba wszyscy..... xd

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 9:14 pm

    uparciuchy! i nie da im się przemówić do rozumu, to najgorsze!
    słodko, że chciał się do niego przytulić! julian też momentalnie go objął i nawet głaskał po ramieniu bo wręcz czuł smutek theo na zewnątrz! bardzo mu było przykro z powodu tego chłopaka! - ojej theo, ja na prawdę rozumiem że złamane serce boli... - zaczął poważnie - ale może warto pokazać, że jest się silnym, nie dla innych, ale dla samego siebie - no bo przecież nie mógł się wiecznie użalać! było tyle innych opcji, świat był piękny! przynajmniej dla julka.
    zapomniałam dopisać, że z moich facetów to najmniej w moim guście są benek i thomas. ale taki sebastian czy julian, mruczu!

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 9:27 pm

    no dokładnie. a najbardziej to cierpi na tym jednak zwierzak, no ale im nie wytłumaczysz.
    jak uroczo, że julian był taki kochany i go smyrał po ramieniu i przytulał go. na pewno było mu to potrzebne, bo chodził taki smutasek teraz, że każda odrobinka miłości mu pomagała bardzo mimo wszystko! chociaż może tego nie było widać. - ale przecież ludzie nie są silni. załamują się bez powodu.... a jak go już mają to w ogóle nie ma z nimi kontaktu. - mruknął i zmarszczył nos. podniósł głowę, ale się od niego nie odklejał, żeby na niego spojrzeć. - po co mamy być silni? - zapytał.
    w sumie to się zgadzam. chociaż benek też jest seksi. ale seba rozwala system, ogólnie rzecz biorąc xd

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 9:38 pm

    bo to w takich małych mieścinach jak moje takie mają poglądy, że mnie szlag trafia. w takiej warszawie to by nie przeszło! mam wydział koło lecznicy to widzę jak tam psy i koty niańczą i to jest słodkie!
    julian to mu nie dawał odrobinki miłości tylko angażował się bardzo bo chciał pomóc! - ludzie z reguły to słabe istoty - no bo jak tylko coś im nie wychodziło to rezygnowali z tego, a julian zawsze starał się osiągnąć założone cele. - życie nie składa się tylko ze smutnych momentów, jest wiele radosnych chwil dla których warto żyć. i właśnie dlatego musimy być silni, żeby móc doczekać tych pozytywnych momentów - tłumaczył mu.
    weź patce się seba na początku nie podobał! xd seba miał mieć ogólnie twarz julka na początku, wyobrażasz to sobie? bo ja nie!

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 9:49 pm

    no w sumie niby kraków, duze miasto i tak dalej, ale faceci co do kastracji nie mają jakiegoś super odmiennego zdania, ale to racja, że tutaj się dba o zwierzaka, bo na przyklad na wsiach to nie za bardzo w sumie.
    i theo na pewno to czuł i od razu czuł się lepiej. - a co jeśli te pozytywne momenty to tylko jakieś nasze urojenia? - zapytał. jezu ale oni to mieli dziwne tematy, ale skoro theo był w tak marnym stanie to chyba nie ma sie co dziwić. - z resztą co jest dobrym momentem? to co nam się wydaje dobre. to tylko wyobrażenia o czymś. tak naprawdę nic nie jest dobre. i nic nie jest złe. - westchnął.
    nie wiem czemu, seba jest super. i nie wyobrażam go sobie ze słodką twarzą julka! to już nie byłby ten sam sebastian. teraz najlepszy z możliwych wyborów i ogólnie seba to moja twoja ulubiona męska postać xd

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 9:55 pm

    nawet mi o wsiach nie wspominaj. ucinałabym ręce tym którzy o zwierzęta nie dbają i w ogóle. dlatego tak na mojego ojca huczę zawsze!
    no mieli strasznie dziwne tematy. bałabym się ich zjarać i posadzić w jednym pokoju bo wtedy to dopiero mieliby przemyślenia straszne! - mówisz tak teraz przez pryzmat tego co się stało, a ja zapewniam cię że jeszcze wiele dobrego czeka ciebie, mnie i milion innych osób które w to zwątpiły - może był odludkiem, ale przynajmniej jak gadał to nie smęcił od rzeczy tylko pozytywnie nastrajał. zresztą samym patrzeniem na jego buzię można sie pozytywnie nastroić. nigdy mu tego awka nie zmienię jest taki piękny!
    seba jest nienormalny z charakteru, pewnie dlatego go lubisz xd

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 10:02 pm

    ja też! nie rozumiem jak tak można robić biednym zwierzakom. a szczególnie na wsiach to starsi ludzie, którzy nie byli nauczeni troski o nie, bo mlodzi to może jakoś bardziej, chociaż są patologiczne dzieciaki też ;x
    haha może jakby się zjarali to by było o wiele ciekawiej. a może theo by się rozluźnił i uśmiechał, albo znów płakał. trudno powiedzieć w sumie. - nie sądzę, żeby coś dobrego spotkało człowieka, który nie czeka na nic dobrego. - powiedział i pokiwał głową. mówil oczywiście o sobie bo on na nic dobrego nie czekał bo nie widział żadnych pozytywów. też jestem za tym, żebyś go nie zmieniała xd
    całkiem prawdopodobne xd no i mimo wszystko jest ogromnym słodziakiem, jak go nie lubic?

    Gość
    Gość

    Re: Studnia

    Pisanie by Gość on Sob Maj 03, 2014 10:10 pm

    patologiczne dzieciaki, patologiczne staruszki ze wsi. weź, niektórym ludziom powinni zakazywać posiadania zwierząt, tak jak niektórym powinni zakazywać posiadania dzieci bo nie nadają się na rodziców! ;x
    gorzej jakby po zjaraniu theo cały czas płakał, bo wtedy juliana serduszko pękłoby i ryczałby jak bóbr razem z nim!
    - dlaczego nie czekasz na nic dobrego? - julek nie rozumiał tego. nie ogarniał czy theo się kara za coś czy o co chodzi! bo według niego "ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy". pewnie nie znał grechuty, ale jakieś takie miał motto!
    jego się kocha, sebastiana znaczy się! ;x

    Sponsored content

    Re: Studnia

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Sty 20, 2019 2:12 pm