teatr

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    103

    teatr

    Pisanie by st. albans on Pią Paź 03, 2014 7:25 pm

    avatar


    paryż
    rzuciła studia
    tancerka erotyczna
    25

    Re: teatr

    Pisanie by charlotte debuchy on Sro Paź 08, 2014 8:44 pm

    charlotta wyszła właśnie z teatru. napawała się tym klimatem, tą całą kulturalną otoczką. przystanęła nieopodal, żeby zapalić papierosa. miała ochotę na trochę dłuższą przechadzkę, zanim wróci do domu. rozglądała się w którą stronę właściwie ma pójść. rozkoszowała się chwilą, którą miała dla siebie.
    avatar


    bruksela
    romanistyka
    sexy back!
    26

    Re: teatr

    Pisanie by sebastian echer on Sro Paź 08, 2014 8:54 pm

    fajnie jej, że wracała z teatru. seba jak to miał w zwyczaju to wracał od kumpli. albo nie! poznał wczoraj pewnie jakąś duperkę i tak zaszaleli, że dopiero teraz od niej wyszedł. oczywiście obiecał że zadzwoni i się spotkają i w ogóle takie tam bajery, które były kłamstwem! laska chyba jednak na serio się bujnęła bo zaraz zaczęła do niego wydzwaniać i teraz próbował jakoś szybko skończyć z nią rozmowę. był z tego powodu trochę nie ogarnięty więc wpadł na biedną szarlot wytrącając jej papierosa z buzi.
    avatar


    paryż
    rzuciła studia
    tancerka erotyczna
    25

    Re: teatr

    Pisanie by charlotte debuchy on Sro Paź 08, 2014 9:00 pm

    biedna szarlota, obruszyła się poważnie, że ktoś jej śmie ten cudowny wieczór zakłócać! miała ochotę mu przyłożyć torebką, ale tego nie zrobiła. mruknęła coś niezrozumiałego pod nosem i zapaliła kolejnego papierosa - uważaj jak chodzisz - zwróciła mu uwagę poważnym tonem. charlotte była słodką, kochaną i ułożoną osóbką. nie ćpała, nie imprezowała. słodka cnotka, która zawsze była trzymana pod kloszem. odsunęła się od sebastiana.
    avatar


    bruksela
    romanistyka
    sexy back!
    26

    Re: teatr

    Pisanie by sebastian echer on Sro Paź 08, 2014 9:06 pm

    nie wygląda na taką cnotkę na awku ;x
    dziwiło go to, że z tak słodkiej, małej osóbki wydobywa się tak ponury ton głosu. aż otworzył usta ze zdziwienia i zagapił się na nią. w momencie nacisnął czerwoną słuchawkę w telefonie żeby przestać gadać z tamtą dziunią, już go zaczynała wkurzać, pfpfpf! - przecież nie zrobiłem tego specjalnie - jęknął. sam po chwili wyjął papierosa i zaczął grzebać w kieszeniach spodni, musiał zostawić w domu swojej jednorazowej przygody zapalniczkę - eeeeeeee, użyczysz mi może ognia? - zwrócił się w kierunku dziewczyny.
    avatar


    paryż
    rzuciła studia
    tancerka erotyczna
    25

    Re: teatr

    Pisanie by charlotte debuchy on Sro Paź 08, 2014 9:13 pm

    spojrzała na chłopaka przelotnym spojrzeniem i podała mu zapalniczkę - proszę bardzo. ale naucz się z łaski swojej tego, że nie ładnie jest chodzić tak po ludziach. zakłócasz im spokój! a ty właśnie zakłóciłeś mi wieczór. tylko jak już zapalisz papierosa, to oddaj mi zapalniczkę, bo jej potrzebuję - powiedziała całkiem poważnie. poprawiła płaszczyk. trochę było jej zimno. rozejrzała się jeszcze raz w którą stronę powinna pójść. wybrała, że pójdzie w prawo. doskonale wiedziała, gdzie ma iść, żeby nie dostać w swoją śliczną twarzyczkę.
    avatar


    bruksela
    romanistyka
    sexy back!
    26

    Re: teatr

    Pisanie by sebastian echer on Sro Paź 08, 2014 9:28 pm

    odpalił więc szluga i pokornie oddał jej zapalniczkę. szybko zaciągnął się kilka razy pod rząd i wypuścił dym - stałaś na środku chodnika i gapiłaś się w przestrzeń. co takiego niby ci zakłóciłem? - uśmiechnął się zadziornie i wbił wzrok w dziewczynę. w ogóle nie ogarniał, że ją to może krępować czy coś. - właściwie to nienormalne, że w takiej małej osóbce jest tyle gniewu - zaczął jej wygłaszać jakieś psychologiczne analizy - zapisz się może na jakąś jogę żeby zniwelować tą złość, co? - zaśmiał się. po jodze byłaby też nieźle rozciągnięta, a to duży atut w łóżku. no i seba właśnie o tym teraz myślał.
    avatar


    paryż
    rzuciła studia
    tancerka erotyczna
    25

    Re: teatr

    Pisanie by charlotte debuchy on Sro Paź 08, 2014 9:33 pm

    - dzięki za radę, ale na jogę nie mam czasu. poza tym, mam inne sprawy na głowie niż ta cała joga. nie gapiłam się w przestrzeń, tylko zastanawiałam się w którą stronę mam iść. i idę w prawo. miłego wieczoru życzę i staraj się już na nikogo nie wpaść - wzruszyła ramionami, odwróciła się na pięcie i poszła w prawo. miała nadzieję, że nie będzie musiała się już z nim więcej użerać. charlotte była dziewczyną, którą jest trudno zdobyć i do której trudno dotrzeć. ona żyła w świecie książek, ciągłej nauki w bibliotece. o seksie też nie myślała. starała się tego unikać. pewnie, gdyby zobaczyła jakiegoś mężczyznę rozebranego przed nią, spaliłaby się ze wstydu.
    avatar


    bruksela
    romanistyka
    sexy back!
    26

    Re: teatr

    Pisanie by sebastian echer on Sro Paź 08, 2014 9:43 pm

    - a powinnaś zastanowić się nad jogą, działa nie tylko dobrze na panowanie nad złością ale również doskonale rzeźbi ciało - hehehehe, jaki znawca. powinien zostać trenerem personalnym jak ewa chodakowska. przyjrzał się jednak tyłkowi dziewuszki i zagwizdał pod nosem - chociaż w sumie twoje ciało nie potrzebuje żadnych udoskonaleń - wyrzucił fajkę i zadeptał ją po czym pomaszerował za szarlot - chyba nie myślałaś że tak łatwo mi uciekniesz co? - zamrugał do niej wesoło - nawet ja wiem, że jest już późno i nie powinnaś się kręcić tutaj sama - krótko mówiąc chciał ją odprowadzić i dowiedzieć się gdzie mieszka, żeby potem ją nachodzić.
    avatar


    paryż
    rzuciła studia
    tancerka erotyczna
    25

    Re: teatr

    Pisanie by charlotte debuchy on Sro Paź 08, 2014 9:48 pm

    charlotte wywaliła papierosa gdzieś na bruk. szkoda, że paliła jak smok, ale to przez to, że dziadkowie trzymali ją tak bardzo pod kloszem. zaczęła palić w bardzo młodym wieku, a potem było coraz gorzej. dziewczyna westchnęła tylko pod nosem i opatuliła się szaliczkiem, żeby było jej cieplej - nie musisz się o mnie martwić, chyba wiem jak trafić do domu - mruknęła pod nosem - poza tym, widziałam, że szedłeś w inną stronę - zauważyła cicho - ale nie jesteś żadnym mordercą albo no nie wiem, niebezpiecznym ćpunem, co? - zapytała naiwnie. była słodka i urocza, trochę taka idiotka. przygryzła wargę i zrównała się z nim - tak w ogóle to jestem charlotte - przedstawiła się trochę milszym tonem. no niech mu będzie, niech zna chociaż jej imię.
    avatar


    bruksela
    romanistyka
    sexy back!
    26

    Re: teatr

    Pisanie by sebastian echer on Sro Paź 08, 2014 10:01 pm

    seba też palił jak smok, ale tylko dlatego że lubił. poza tym prowadził stresujące życie, wiadomo dilerka, laski, imprezy, a no i uczelnia jeszcze! szedł więc tuż obok niej i co jakiś czas zerkał na jej słodką buźkę. na serio jego łepetyna nie ogarniała jak tak urocza osóbka może być tak gniewna... choć jak się opatulała tym szaliczkiem to była urocza, na sto procent! - skąd wiesz w którą stronę szedłem? może po prostu szedłem przed siebie - wzruszył ramionami i westchnął - nie, nie jestem ani mordercą, ani gwałcicielem, ani niebezpiecznym ćpunem - zaśmiał się - sebastian - przedstawił się zaraz - więc szarlot, zmierzamy do twojego domu tak? gdzie mieszkasz? - dopytywał - muszę ocenić odległość i określić drogę którą będziemy wracać - jak się rządził, hohoho!
    avatar


    paryż
    rzuciła studia
    tancerka erotyczna
    25

    Re: teatr

    Pisanie by charlotte debuchy on Sro Paź 08, 2014 10:11 pm

    - jejku... no nie wiem, niedaleko, tak mi się zdaje. jest ciemno, więc nie powiem ci dokładnie ile jeszcze mam do domu. jedyne co wiem, to w którą uliczkę skręcić a potem samo jakoś idzie - uśmiechnęła się do chłopaka szeroko - w sumie wyglądasz mi na całkiem w porządku chłopaka - ło matko, ale szarlota była naiwna. miała ochotę na kolejnego papierosa, ale nie znalazła już żadnego w swojej małej torebce. przyspieszyła trochę kroku, żeby się rozgrzać - możesz mnie odprowadzić, a ja ci zrobię herbaty. takiej z malinami i z miodem, bo dzisiaj zimno. nie chcę, żebyś był chory przeze mnie - pokiwała głową. ona by to najchętniej opatuliłaby go kocykiem, dała mu pluszowego misia i byłaby zadowolona z samej siebie, że komuś pomogła - chyba, że się śpieszysz, wtedy spoko - zauważyła.
    avatar


    bruksela
    romanistyka
    sexy back!
    26

    Re: teatr

    Pisanie by sebastian echer on Sro Paź 08, 2014 10:20 pm

    - no tak, standardowo jak przystało na dziewczynę nie masz orientacji w terenie - zaśmiał się i pacnął w czoło. że też o tym na chwilę zapomniał! hehehehe, ale szarlot jest głupia......... przecież seba to największy skurwiel w mieście, nie licząc connora oczywiście! ;c jemu nikt nie dorównuje. roześmiał się słysząc jej opowieści o herbatce - jesteś na prawdę urocza, ale czy ja wyglądam na kogoś kto pija herbatkę? - wytatuowany, wiecznie nadźgany seba pijący herbatę? no nie wydaje mi się! widząc, że przeszukuje kieszenie żeby znaleźć fajki momentalnie wyciągnął paczkę z kieszeni swoich spodni - trzymaj - uśmiechnął się. sam pewnie wyciągnął też papierosa i odpalił.
    avatar


    paryż
    rzuciła studia
    tancerka erotyczna
    25

    Re: teatr

    Pisanie by charlotte debuchy on Sro Paź 08, 2014 10:23 pm

    - o dzięki. właśnie tego potrzebowałam. no nie wiem, nie mam alkoholu w domu. no chyba, że wino się liczy - powiedziała uroczo. charlotte zapaliła papierosa - ale herbata też jest dobra - obruszyła się trochę - to co, idziemy do mnie? - pewnie poszli, to zacznę u niej!
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    24

    Re: teatr

    Pisanie by rosalie berube on Wto Paź 21, 2014 6:39 pm

    allie była na jakimś jeziorze łabędzim, czy czymś podobnym. była akurat przerwa, więc wyszła na zewnątrz, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza i napić się trochę wody. była bardzo wrażliwa, więc wzruszyła się nawet trochę i potrzebowała wziąć kilka głębokich wdechów. nie wiem czy jest coś w tym wzruszającego, ale co tam xd
    avatar


    st. albans
    milioner
    słodziak
    27

    Re: teatr

    Pisanie by victor kay on Wto Paź 21, 2014 6:44 pm

    pewnie wyciągnęła też na to victora, bo żalił się jej co mu zrobiła sophie. uznajmy, że są jakimiś przyjaciółmi czy coś xd nie wiem, czy ustalałyśmy.
    - hej, ros... co jest? - zapytał kładąc jej rękę na ramieniu. pewnie widział, jak jej ciężko na balecie, a teraz nawet nie powiedziała, gdzie idzie. a nie wiedział o co jej chodzi. on nawet nie oglądał, bo dalej myślał o tym, co sophie robi gdzieś na jakiejś wycieczce z tamtym frajerem!
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    24

    Re: teatr

    Pisanie by rosalie berube on Wto Paź 21, 2014 6:51 pm

    ja też nie pamiętam, ale skoro obydwoje to mięczaki, to nawet pasowali do siebie z tą przyjaźnią. - nie, nic takiego - westchnęła. pewnie jeszcze dostała jakąś kiepską ocenę, bo więcej czasu poświęcała na zwierzaki w schronisku, niż na uczenie się i było jej już w ogole smutno. i dlatego tak emocjonalnie na wszystko teraz reagowała. - a co tam w ogóle u ciebie? - zmieniła temat.
    avatar


    st. albans
    milioner
    słodziak
    27

    Re: teatr

    Pisanie by victor kay on Wto Paź 21, 2014 7:05 pm

    - hej, hej... możesz mi przecież powiedzieć, rosalie. - powiedział szczerze i przyciągnął ją do siebie, by zamknąć jej małą postać w swoim uścisku. oparł nawet brodę o jej czubek głowy i cicho westchnął. nie chciał jej przytłaczać swoimi problemami, poza tym sam chciał odpocząć od swoich zmartwień, a wysłuchiwanie o czyichś przykrych sprawach wydawało mu się dobrym pomysłem. pewnie mu się zwierzyła z tego, że nie dostała najlepszej oceny z egzaminu, więc się wkurzył i poszedł od niej, bo jak mozna rozpaczać z tak błahych powodów, gdy jemu życie wywróciło się do góry nogami?!
    avatar


    los angeles
    dziennikarstwo
    pierwsza dama
    26

    Re: teatr

    Pisanie by debbie grayson on Wto Paź 28, 2014 6:57 pm

    debbie postanowiła w końcu wyjść na kulturalną imprezę. poszła na nią sama, bo żadna z przyjaciółek nie chciała z nią iść. wyszła z teatru zadowolona, przystanęła żeby zapalić papierosa. zadzwoniła po taksówkę i grzecznie na nią czekała.
    avatar


    st. albans
    informatyka
    pan i władca
    26

    Re: teatr

    Pisanie by lester fitts on Wto Paź 28, 2014 7:05 pm

    ale zamiast taksówki podjechał pod teatr mason, bo z daleko zauważył tą burzę rudych włosów, a dawno nie widział debbie w samotności, więc chciał się z nią przywitać. miał jakąś wypasioną furę, na którą nigdy daniela nie będzie stać i obniżył szybę od strony pasażera.
    - hej, podrzucić cię gdzieś, piękna? - zapytał z szerokim uśmiechem, na który wszystkie suczki leciały. zwłaszcza ruby xd
    avatar


    los angeles
    dziennikarstwo
    pierwsza dama
    26

    Re: teatr

    Pisanie by debbie grayson on Wto Paź 28, 2014 7:08 pm

    podeszła do samochodu, gasząc papierosa. nie widziała z daleka kto tam był, no i nie poznała go po głosie. nachyliła się do okna - wiesz co, gdybym nie czekała na taksówkę to może i bym wsiadła ale... dobra, chuj z tym - machnęła dłonią, wsiadając do jego auta - wiesz gdzie mieszkam - rzuciła mimowolnie. spojrzała na niego, wyglądał jak zwykle bosko, ale cóż, ona była wierna danielowi. przynajmniej do tej pory.
    avatar


    st. albans
    informatyka
    pan i władca
    26

    Re: teatr

    Pisanie by lester fitts on Wto Paź 28, 2014 7:37 pm

    dzięki dagna za minusa ;x
    - jasne, że wiem. - jeszcze cmoknął ją w policzek na przywitanie, puścił jej ulubioną piosenkę, bo doskonale wiedział, co lubi i odjechał tak szybko, ze wbiło ją w fotel, dostała zastrzyk adrenaliny i na bank zachciało się jej bzykać. byli pod jej domem w 2 minuty, zacznij.
    avatar


    tokio
    licealistka
    trouble maker
    21

    Re: teatr

    Pisanie by piper singleton on Pon Lis 10, 2014 8:03 pm

    pewnie dostała znowu uwagę i john przyszedł z nią tutaj na jego jakiś ulubiony spektakl, żeby ją ukarać. skłamała mu, że musi iść do kibla i teraz sobie bez sensu chodziła po całym teatrze.
    avatar


    st. albans
    informatyka
    pan i władca
    26

    Re: teatr

    Pisanie by lester fitts on Pon Lis 10, 2014 8:09 pm

    mason stał przy kasach, bo załatwiał bilety na spektakl dla jakiegoś wujka czy kogoś i zobaczył z daleka piper, dlatego zasłonił się jakąś ulotką, zeby go nie zobaczyła, bo nie chciał mieć z tą wredną pipą do czynienia xp
    avatar


    tokio
    licealistka
    trouble maker
    21

    Re: teatr

    Pisanie by piper singleton on Pon Lis 10, 2014 8:13 pm

    piper była super spostrzegawcza. miała radar który jej pikał za każdym razem kiedy w okolicy pojawił się jakiś chłopak. obczaiła sobie więc masona i rozpoznała go. na jego nieszczęście nie miała co robić, więc w podskokach do niego podeszła. - cześć - powiedziała niby od niechcenia.

    Sponsored content

    Re: teatr

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Sty 20, 2019 1:35 pm