Apteka

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    103

    Apteka

    Pisanie by st. albans on Sro Mar 05, 2014 2:08 am


    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Wto Mar 11, 2014 11:38 pm

    zabolała go głowa więc zdiagnozował u siebie przeziębienie i pobiegł do apteki po coś rozgrzewającego i witaminki. aha, zapomniałam dodać, że był hipochondrykiem, zupełnie jak ja. xd pewnie wpisywał objawy w google i zawsze wyskakiwało mu hasło "rak". dlatego był teraz taki znerwicowany i marudził pani w aptece.

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Wto Mar 11, 2014 11:49 pm

    haha! idealny facet, jak z filmiku abstrachujów. grace była taka zdenerwowana po tym spotkaniu z kennim, dlatego weszła do pierwszej lepszej apteki. nie patrzyła nawet przed siebie, bo miała całe oczy we łzach. żałowała, że nie ma okularów przeciwsłonecznych, ale miała tu spotkać tylko panią aptekarkę i wziąć jakieś leki na uspokojenie, melisę albo neospasminę, w której chyba też jest melisa xd w każdym bądź razie nie sądziła, że ktoś tu będzie o tej porze, dlatego wpadła na plecy thomasa! ale wstyd. no i muszą się znać, skoro to brat jej ukochanego, co nie. żeby nie było.

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 12, 2014 12:00 am

    tak, tak thomas znał tą słodką dziewczynę, z którą kiedyś spotykał się kenny! była bardzo ładna, miła, ułożona i kochana. a mimo to ten idiota ją rzucił. ech, ile dałby thomas żeby znaleźć taką partnerkę. odwrócił się momentalnie kiedy ta wpadła na niego - grace? - zerknął na nią. widział ją tak dawno, że na początku mógł jej nie poznać. zauważył jednak łzy w jej oczach, a że był troskliwym facetem to momentalnie zapytał - co się stało?

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 12, 2014 12:05 am

    - przepraszam - wydukała i zauważyła, że pani farmaceutka gdzieś znikła. pewnie thomas zamówił jakąś maść na hemoroidy i ona po nią poszła! nie miała pojęcia, że spotka kogoś znajomego. chociaż nie mogła powiedzieć, że znała jakoś bardzo dobrze thomasa. kenny zawsze jej powtarzał, jaki on jest stuknięty. że sprzedaje ludziom narkotyki, nawet coś dosypał im ojcu! skąd miała wiedzieć, że wszyscy czlonkowie jego rodziny to tak naprawdę on? bo o siostrze mówił, że jest dziwką... ach, ten kenny. - thomas... - mruknęła do niego to samo. miała chyba mimo wszystko jakąś awersję do niego, skoro tyle złego się o nim nasłuchała! - och. nic takiego. - szybko wytarła łzy z policzków, które już trochę zdążyły podeschnąć. przy okazji rozmazała sobie tusz pod oczami. wyglądała jak słodka, chuda panda.

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 12, 2014 12:10 am

    thomas nawet nie wiedział jakich głupot nagadał o nim kenny! teraz grace miała go za świra, a tak na prawdę był całkiem porządny. - cześć... - mruknął odruchowo słysząc swoje imię, a potem wygrzebał z płaszcza paczkę chusteczek higienicznych. wyjął jedną, po czym chwycił delikatnie brodę grace i uniósł jej twarz. zaczął wycierać rozmazany tusz. na prawdę się starał, złoty chłopiec! - to nie wygląda na nic takiego - stwierdził nieco zatroskanym głosem. nie lubił kiedy jakakolwiek dziewczyna płakała!

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 12, 2014 12:23 am

    miał pewnie nawilżone te chusteczki, takie dla niemowlaków, bo pewnie miał obsesję na punkcie zarazków i wszędzie sobie nimi ręce wycierał, a po tym jeszcze używał jakiegoś carexa! ja tak w sumie w liceum robiłam, bo tam było paskudnie i brudno xd a łazienki były obrzydliwe xd w każdym bądź razie grace wstrzymała oddech, bo nie wiedziała, czy on nie jest jakimś jasnowidzem i zaraz jej nie wpieprzy tu za oplucie swojego brata. - och! - odetchnęła jednak z ulgą, gdy chciał jej tylko pomóc. - jak okropnie wyglądam w skali 1 do 10? - zagryzła wargę i ukradła mu tą chusteczkę, kiedy pani aptekarka wróciła. nie chciała przy niej mówić o swoich problemach życiowych! bo to pewnie plotkara i zaraz coś napisze na woof woof o niej. tego nie chciała!

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 12, 2014 12:36 am

    patka, ty psycholko xd jesteś jak sheldon z teorii wielkiego podrywu. dobra thomas też był w takim razie taki psychiczny i pewnie nosił te bajery do czyszczenia. - daj spokój, nie licząc rozmazanego makijażu to wyglądasz świetnie - pokiwał głową i powoli ścierał jej ten tusz. zawsze uważał grace za ładną i naturalną! no i kiedy pani aptekarka wróciła to chwycił siateczkę ze swoimi lekami i jeszcze raz zerknął na dziewczynę - trzymaj się grace. jak coś to znasz mój numer - pewnie kiedyś jej podał, żeby informowała jeśli coś stanie się kenny'emu itp! a potem uciekł, bo bał się że dopadną go złowrogie bakterie i na serio się przeziębi.
    pa!

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 12, 2014 12:41 am

    pewnie podświadomie się w niej podkochiwał, bo było w niej coś, czego pragnął każdy facet! w każdym bądź razie taka zmieszana grace kiwnęła głową. - odezwę się, dzięki! - rzuciła za nim i kupiła jakieś proszki na lepszy sen i uspokojenie i poszła do domu, unikając kontaktu z rodzicami, bo matka by ją wypytywała czemu znowu ryczała!

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 26, 2014 4:40 pm

    a alex za to chorował i przyszedł po syropek na kaszel! i wcale nie po to, żeby się naćpać..... i po jakieś inne lekarstwa, bo bolalo go gardełko i tak dalej, a na pewno był przewrażliwiony jak każdy facet na tym punkcie! i się bał, że dostanie jakiejś paskudnej choroby i umrze, a nie lubił chodzić do lekarzy! więc stał sobie tu i czekał aż go ktoś obsłuży, o. wiem, że beznadziejne miejsce ale nie mam pomysłów xd

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 26, 2014 4:52 pm

    Klaudia za to była przed nim w kolejce. Kupowała sobie podpaski i o.b., bo zbliżał jej się okres. W roztargnieniu odeszła od kasy chowając portfel i nie patrząc przed siebie, wpadła na zakatarzonego Alexa. -przepraszam. -od razu powiedziała, ale gdy spostrzegła, że to on mruknęła pod nosem, coś w stylu 'o jezu'. -To ty...-stwierdziła inteligentnie chowając swoje zakupy i portfel do torby. -Nawet w aptece muszę na ciebie wpadać? -pamiętała, że chyba ostatnio rozstali się w średnich stosunkach, Klaudia mu chyba kazanie robiła, że jest skończonym palantem bez przyszłości xd

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 26, 2014 4:54 pm

    no rzeczywiście już się kiedyś spotkali! kompletnie mi to wypadło z głowy xd kiedy ktoś na niego wpadł miał ochotę pewnie zaraz tego ktosia zwyzywać, ale zobaczył, że to klaudia więc tylko uniósł kącik ust, ale nie wyglądał zbyt seksownie, bo był chory! widać to z resztą bylo po nim. - widać przyciągam cię jak magnes - powiedział uśmiechając się ciągle delikatnie i pociągnął nosem.

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 26, 2014 5:03 pm

    Skoro on był chory to będzie jeszcze gorszy niż zdrowy Alex xd Bo facet jak chory to marudny i umierający, wszystkiego się czepia i z niczego nie jest zadowolony. -Żałuję, że nie mam takiego samego ładunku jak ty...-bo takie same się nie przyciągają. Klaudia miała nadzieję, że ten głupek zrozumie tą aluzję! -Dopadło cię przeziębienie? -zainteresowała się patrząc na jego czerwony, zasmarkany kinol. Przez to, że mógł ją zarazić, jeszcze bardziej nie miała ochoty na spędzanie z nim czasu. Nie wiem czemu ona taka na niego cięta, oboje pikantni, a jednak xd

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 26, 2014 5:07 pm

    nooo, jezu to jest straszne jak facet jest chory xd wtedy trzeba uciekać. - hę? - podrapał się po głowie, bo na pewno nie wiedział o co chodzi. nie był jakimś wybitnym myślicielem po za tym w szkole raczej nie bywał, więc wiadomo. na pewno nie zrozumiał o co jej chodzi! niestety. pewnie właśnie dlatego go nie lubiła! bo był głupi i nie miał sumienia i niczym się nie przejmował.... jedyną jego zaletą było to, że jest przystojny xd - jak widać. - wzruszył ramionami. - nie chcesz mnie przypadkiem pielęgnować? bo na swojego współlokatora to nie mam co liczyć. - westchnął, bo z philipem kłócili się za każdym razem jak się tylko widzieli a potrzebowal kogoś kto mu herbatkę zrobi!

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 26, 2014 5:21 pm

    Mlasnęła tylko na to jego "hę", bo spodziewała się, że nie rozszyfruje jej aluzji. Jak dla mnie to on nie jest przystojny nawet xddd Poczekała aż kupił sobie jakiś angielski Mucosolvan i odsunęli się na bok, by nie hamować kolejki. Kiedy usłyszała jego pytanie, zmarszczyła czoło i uniosła górne kąciki ust. -Chyba sobie żartujesz. -mruknęła. Ostatnie o czym marzyła to zajmować się zasmarkanym Alexem. -Mogę cię jedynie odprowadzić, co byś nie padł z przegrzania na chodniku. Bo znając życie gdyby pieprznął się na ulicy to nikt by się nim nie zainteresował.

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 26, 2014 5:31 pm

    haha, to w takim razie nie miał żadnych zalet xd przykre. - ej, nie bądź taka! - mruknął. - potrzebuję teraz pomocy i kobiecego ciepła, a ty mnie odrzucasz jakbym był bezuczuciowym workiem. - pociągnął nosem ponownie. może gorączka mu mieszała w mózgu, ale coś mi się wydaje, że po prostu sobie zartował w tej chwili. - jakaś ty łaskawa.... - mruknął.

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 26, 2014 5:41 pm

    -A nie jesteś? -uniosła brew. Lubiła się tak z niego zgrywać. Swoją drogą, pewnie ciekawiło ją jaki jest w łóżku. Bo oprócz tych złych plot słyszała i te, które wychwalały w niebogłosy seks z nim. Może i po samym seksie zachowywał się jak fiut,ale w trakcie był super, kto wie. Oparła dłonie na biodrach. -No dobra, mogę ci zaparzyć herbatę i trochę pogadać, nic więcej. Nie chcę się od ciebie zarazić tym paskudztwem. -odpowiedziała. Wyszli przed aptekę i ruszyli w kierunku akademika/jego domu. Nie wiem gdzie on stacjonuje xd

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 26, 2014 5:53 pm

    - nie. - powiedział i uniósł podbródek trochę jak obrażona nastolatka, gdyby sam siebie teraz widział to by się złapał za głowę i zastanawiał co on takiego do cholery robi! no oczywiste, że był dobry! może rzeczywiście po był bezdusznym chamem, ale w trakcie żadna nie mogła narzekać. i on był o tym święcie przekonany! ale to może kwestia tego, że był dupkiem za bardzo pewnym siebie. - ej jestem przekonany, że nie zarażam niczym. - mruknął i pokręcił głową. chwilę się zastanawiał czy ona nie mowi czasem o jakiś wenerykach, ale takowych też nie miał. - hej, fajnie że mi zrobisz herbatkę. - powiedział uśmiechając się szeroko do niej. i w akademiku mieszka! chociaż na pewno wolałby mieć mieszkanie...

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 26, 2014 5:58 pm

    -Nie wierzę. Właśnie Alex Ruth przyznał mi się, że ma uczucia! Dobre!! -zaśmiała się teatralnie. Czasami była z niej mała babajaga. Ale on był chyba ostatnią osobą, która obrazi się o taką gadaninę. -Twoje przekonanie mnie nie przekonuje. Nie chcę twojego kataru i gorączki. W ogóle powinieneś leżeć w łóżku, a nie łazić z gorączką. Jakiś twój fagas albo kochanka nie mogła ci zrobić zakupów w aptece? -przez moment aż się o niego odrobinę zatroszczyła. Bo leżenie z gorączką jest paskudne, a gdzie dopiero chodzenie po dworze. O ile tą gorączkę w ogóle miał, bo chyba wyżej coś wspominałaś o tym.

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 26, 2014 6:02 pm

    na pewno miał, niestety. i teraz widać jakie sa tego skutki, że nie myśli nawet logicznie. - nie śmiej się ze mnie. - wywrócił oczami. - może i nie wyglądam na kogoś kto ma jakieś tam uczucia, czy jak ty to nazywasz, ale niektórych lubię. - mruknął. na przykład taką grace, a przecież wcale jej nie przeleciał ani nic! a i tak ją lubił! także wiadomo. coś tam z człowieka w sobie miał, nie był jakimś bezuczuciowym robotem. przynajmniej nie całkowicie. jezu eksplorer ma autokoretkę i mi poprawia jak mi się czasem nie wciśnie jakiś polski znak xd - ej, czy ty właśnie sugerujesz, że jestem jakimś pierdolonym pedziem? - mruknął w jej stronę bo on od takich typków trzymał się z daleka! - i jestem samowystarczalny jak widzisz.. - dodał, chociaż skoro chciał, żeby robiła mu herbatkę to chyba niekoniecznie. albo to był jego podryw xd

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Sro Mar 26, 2014 6:20 pm

    -Dobrze, już dobrze. -może jej się trochę głupio zrobiło, że go posądzała o bezuczuciowość. No ale tych uczuć on musi mieć tyle, co kot napłakał, skoro przeleciane dziewczyny traktuje tak,a nie inaczej. -Hej, nie powiedziałam,że jesteś pedziem. Ale faceci tacy jak ty mają swoich ludzi, kumpli od załatwiania takich spraw. -wcale nie miała podstaw, by sądzić, że Alex też takich ma. Właściwie nie wiem skąd ona wytrzasnęła taki wniosek! Ona np. wolałaby sama sobie kupić leki niż wysługiwać się jakimiś niekompetentnymi ludźmi. -Dobra, chodźmy już. Zaparzę ci tą herbatę w końcu. -i ruszyli żwawszym krokiem do akademika, gdzie możesz zacząć.

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Wto Kwi 08, 2014 4:55 pm

    przyszedł do apteki, bo sobie kolano zadrapał, jak na desce popierniczał więc czekał w kolejce po plasterki i grał w flappy birda, bo zdążył go ściągnąć. był już na pięćdziesiątym którymś tym grzybku czy jak to nazwać i ciągle było słychać ten wkurzającym dźwięk, jak mu zaliczało.

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Wto Kwi 08, 2014 5:14 pm

    ta gra mi działa na nerwy. albo jestem taka tępa! mój rekord to liczba jednocyfrowa, pozdro.
    a zołka przyszła do apteki, bo skończyły jej się gumki i pewnie bolało ją gardełko po ostatniej libacji, więc po jakiś cholinex albo halset też. rodzice mieli ją w dupie, to sama musiała sobie kupić. stanęła w kolejce za connorem, (z którym pewnie się przyjaźniła, co? :d) i dźgnęła go w boczki.
    - siema noł lajfie - rzuciła wesoło, odrywając go od gry. pewnie akurat pobijał rekord, a ona mu tak perfidnie przeszkodziła, ups!

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Wto Kwi 08, 2014 5:19 pm

    hahaha xd mój rekord to chyba 10 albo coś koło tego! xd ale mój chłopak ma ponad sto........... ;c
    jezus maria! ale z niej chujka!!!!!!!!!!!!!!!!! connor miał właśnie swój rekord i tak się w duchu cieszył, że zaraz będzie jeszcze więcej, aż tu ktoś go dźgał w plecy! z tego wszystkiego praktycznie podskoczył, zgarbił się i upuścił telefon! dobrze, że ma ajfona a nie jakieś inne gunwo typu lg albo samsung, co raz spuszczone na ziemię całe pęka (mój chłopak miał samsunga jeden dzień i spadł mu z 15 cm i szybka cała się potłukła xd), więc tego uniknął. podniósł szybko ten telefon i odwrócił się do niej by wycelować w nią swój tłusty paluch. - zoe! - jęknął! no ale nie mógł się na nią długo gniewać, bo była taka śliczna i nie raz już mu obciągała, jak był zdesperowany, więc tylko pokręcił głową. - jesteś okropna!

    Gość
    Gość

    Re: Apteka

    Pisanie by Gość on Wto Kwi 08, 2014 5:34 pm

    ponad sto? rly? jakim cudem? chociaż na przykład na tablecie czy tel się łatwiej gra podobno niż na kompie, to może jednak jest to możliwe :d
    hahaha. myślałam, że jej ździeli po mordzie! ale widzę, connor spokojny chłopak. to dobrze, dobrze - no cooo? - zaśmiała się, nie wiedząc o co cho! to znaczy wiedziała o co cho, ale udawała głupią hehe - Ty go upuściłeś! - dodała, wciąż się śmiejąc. faktycznie dobrze, że miał tego ajfona. to on był wtedy zdesperowany? chyba ona! - znowu grałeś w srappy birds? - wywróciła oczami. bo nienawidziła tej gry, tak jak ja!!!

    Sponsored content

    Re: Apteka

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Sty 20, 2019 1:38 pm