La Cosa Nostra

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    103

    La Cosa Nostra

    Pisanie by st. albans on Sro Mar 05, 2014 1:42 am


    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Wto Mar 18, 2014 3:08 pm

    przyszli tutaj bo pewnie było najbliżej, a florian nie mógł się przemęczać. zamówili jakąś dobrą kawkę, za którą zapłaciła ophelia, bo było jej cholernie głupio, przez cały czas! usiedli przy stoliku w rogu kawiarni. przez chwilę patrzyła na niego zmartwionym wzrokiem, bo nie wyglądał najlepiej. dziękowała jednak bogu, że wykaraskał się z tego. bo gdyby stało się inaczej to nigdy by sobie tego nie wybaczyła! - jak się czujesz? - zapytała w końcu, chyba wypadało.

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Wto Mar 18, 2014 3:11 pm

    bez przesady xd to florian zamówił i zapłacił, bo to on ją zaprosił! sam by się głupio czuł, że ona jeszcze płaci za jego kawę, chociaż z drugiej strony jego matka z prawnikami chciałą wystąpić o jakieś wielkie odszkodowanie, żeby zniszczyć rodzinę ophelii i w ogóle. - bywało lepiej - wzruszył ramionami i jakoś usiadł wygodniej. jego kule były oparte na trzecim krzesełku, które stało przy ich stoliku. zmierzwił włosy. - ophelia, czemu ty mnie nienawidzisz? - zapytał, chociaż odpowiedź była banalna. on jednak nie rozumiał, jak mogła chcieć go zabić. przecież sam próbował być tylko szcześliwy!

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Wto Mar 18, 2014 3:16 pm

    chciała wyjść na wielkoduszną, a ty jak zawsze pozbawiłaś ją tej okazji xd
    nie wiem czy możliwe było zniszczenie jej rodziny, oni mieli tyle kasy ile jest śniegu na arktyce.
    nerwowo obracała ten kubek w dłoniach i długo nie odpowiadała na zadane jej pytanie. nie wiedziała co tak na prawdę mu powiedzieć. miała w sercu tyle żalu, że nie potrafiła sobie z tym poradzić. chyba za niedługo zrobi się zgorzkniała. ;c - to nie tak - próbowała jakoś to wytłumaczyć, kiepsko jej szło szczerze powiedziawszy. - po prostu trochę to wszystko się skomplikowało - mówiła takimi ogólnikami, że sama nie wiedziała o co jej chodzi.

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Wto Mar 18, 2014 3:26 pm

    no sory, ale ona jest zwykłą szmatą, a nie jakąś wielkoduszną panienką, przecież? ; o i też nie wiem, czy zniszczenie jej rodziny jej możliwe, ale przynajmniej mogą spróbować. i jeju, ilu tutaj jest bogaczy.
    - a jednak - zauważył i od razu pożałował, że nie wziął do tej kawy jakiegoś ciastka. nie chciał wychodzić przed nią na już totalnego gejka, więc zamiast ulubionej pistacjowej latte wziął zwykłą czarną kawę bez cukru, która była prawie tak samo gorzka jak ophelia. fuj. - ophelia, nie wiem, co ci się pokomplikowało w życiu, ale u mnie jest super prosto. trochę to smutne, że dalej masz mi za złe, że wybrałem szczęście zamiast duszenie się w związku z tobą. rozumiem, że mogło być ci ciężko, ale minęł już ponad rok! - czy ile tam mogłoby minąć - chyba czas o tym zapomnieć. nie uważasz? - uniósł brew.

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Wto Mar 18, 2014 3:34 pm

    dam ją do klasztoru, odbuduje jej błonę dziewiczą i się zmieni xd
    od dawna nie czuła się tak dziwnie. pewnie te słowa florka przywołały wszystkie emocje, które towarzyszyły jej, gdy zrywali. było jej strasznie wstyd, że tak to przeżywała, ale nie potrafiła po prostu o tym zapomnieć. była tak dumna, że każde nawet najmniejsze upokorzenie zostawało w jej główce. - daj spokój w ogóle nie chodzi o nasz związek - pewnie gdyby rzucił ją dla dziewczyny to już dawno by jej przeszło - to po prostu frustrujące. twój pierwszy prawdziwy związek rozpada się bo twój chłopak woli innego chłopaka. - westchnęła i spuściła głowę. gapiła się w stół - wtedy zaczynasz się zastanawiać co jest z tobą nie tak, że tak właśnie się dzieje - wzruszyła ramiona - to po prostu cholernie upokarzające - pewnie pamiętała jak szeptali za nią, że jeszcze jak była w związku z florianem to ten zabawiał się z theo!

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Wto Mar 18, 2014 3:42 pm

    wątpię by się jej udało tam wytrzymać xd
    nie wiem, co ja bym zrobiła swojemu facetowi, jakby uciekł do innego... ahahahhaha. chociaż nie, cieszyłabym się, że mam w końcu przyjaciela geja, bo tych gejów, których znam nie lubię ;c smutek! jaka z niej hipokrytka! mówi, ze nie chodzi o ich związek, a jednak o niego chodzi... - ophelia... - zaczął smętnie, bo w sumie nie wiedział, że aż tak głęboko ten jej żal był zakorzeniony. zresztą nie miał pojęcia, że ona sama ze sobą się przez to czuje źle. tego na pewno nie chciał! - wszystko jest z tobą ok! jesteś dalej tą śliczną dziewczyną, która najlepiej na świecie się całuje - pochylił się nad stolikiem i spojrzał w jej oczy. - wybacz, że musiało ci się to przytrafić. dalej nie rozumiem, jak to się stało - westchnął. - byłem w końcu homofobem. - zauważył, ale teraz nie zmieniłby swojego życia nawet gdyby mógł. kochał theo najmocniej na świecie i nie potrafiłby z niego zrezygnować.

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Wto Mar 18, 2014 3:51 pm

    skąd wiesz? może ma jakieś super moce i się jej uda!
    ej ja mam super kumpli gejów, wszyscy w odzieżowych pracują i czasem przynoszą mi fajne ciuszki ;x;x
    ona miała coś z psychiką od tamtego czasu to pewne! pewnie dlatego tyle ruchała, żeby jej samoocena nie spadła do zera. i uprawiając seks z kolejnymi facetami udowadniała sobie jaka jest śliczna i jak się wszystkim podoba! w sumie to nawet ma sens......
    uśmiechnęła słysząc słowa o całowaniu. pewnie przypomniały jej się te wszystkie słodkie pocałunki z florkiem, którymi teraz obdarowywał theo. w ogóle to patologiczna sytuacja. - byłeś homofobem - odparła z naciskiem na byłeś, ale z homofoba zrobił się homoseksualistą. został tylko przedrostek homo. ona za to stała się homofobką przez niego! ogólnie było jej teraz smutno, a że miała problem z wyrażaniem emocji to siedziała cicho, ech!

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Wto Mar 18, 2014 4:14 pm

    pogadali troszkę o tym i o tamtym, a później florek serio musiał iść na badania to uciekł od niej. powiedział, że ma przyjść do nich do domu! może jeszcze będą przyjaciółmi. wszyscy w trójkę... on, theo i ophelia... haha/ albo jeszcze kenny do tego w gratisie. uroczo.

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Sob Mar 29, 2014 6:13 pm

    Chris po uroczej rozmowie z koleżanką i wysłaniu świetnego smsa był już prawie pewny, że mu się uda! Jednak nie mógł w całym mieście spotkać nikogo znajomego. To go trochę załamało i zmęczony tym całym dzisiejszym dniem i smutno bo cały dzień nie rozmawiał z Grace wszedł do kawiarni, może tutaj na kogoś trafi, a jak nie to napije się chociaż kawy i jeszcze przed balem ucieknie do Azji albo jeszcze dalej!

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Sob Mar 29, 2014 6:17 pm

    betty nadal była cała podekscytowana oświadczynami i w podskokach wracała do domu, trzęsąc przy tym cały czas wózkiem. nawet nie zauważyła, że tyler gdzieś jej zwiał. najważniejsze, że się oświadczył, mógł teraz znikać. była najszczęśliwsza na świecie i chciała, żeby wszyscy to wiedzieli! szła ulicą i śpiewała happy pharella williamsa, bo czasami wydawało jej się, że żyje w glee i musi wyśpiewać swoje uczucia. w glee nikt nigdy nie przejmował się kto na nich patrzy przecież. więc wparowała do mijanego właśnie lokalu i krzyknęła:
    - zaręczyłam się!!!!!!!!!!
    nie wiem czy znali się z chrisem. ona na pewno go kojarzyła z miliona zdjęć na fejsbuczku, bo była bff grace i musiała go obczaić. chociaż i tak szipowała ją z kenny'm. peszek. ale nieważne inne związki, ważne, że ona się zaręczyła!

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Sob Mar 29, 2014 6:22 pm

    Kris teraz też poczuł się jak w Glee bo wraz z nią wpadło do restauracji światło szansy na dalszy ciąg związku krisa z grejs! Skoro była bff to on na pewno też ką kojarzył, pewnie razem z grace czytali jej blog! Dlatego od razu wstał i podszedł do niej bijąc brawo i zachęcając do tego wszystkich gości. -świetnie! cudownie! - wyściskał ją i szybko złapał za wózek a drugą ręką jej rękę i zaciągnął ją do swojego stolika - opowiadaj! A ja wezmę ci kawę i ciastko i sok małemu! - Kris był tak szczęśliwy jak wtedy gdy pierwszy raz spał w jednym łóżku z grace, szkoda ze ona wtedy myślała że christopher to gej.

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Sob Mar 29, 2014 6:36 pm

    pierwszy raz ktoś był tak szczęśliwy na widok betty, a ona oczywiście była po tysiąckroć szczęśliwsza. pewnie jak ją ściskał, to trzymała ręce przy sobie, bo przecież nie mogła wchodzić w jakieś macanki z chłopakiem swojej druhny, a poza tym była zaręczona, no halo. tylko tyler mógł ją dotykać.
    - poszliśmy na spacer do zoo i sobie myślę, że to będzie zwyczajny dzień jak zawsze, co nie, no i sobie chodzimy i chodzimy, co nie, i nagle patrzę, a tam specjalnie udekorowany stolik z balonami i kwiatami i szampanem i kwartet smyczkowy gra, co nie, i tyler klęka i pyta czy za niego wyjdę, co nie! oczywiście powiedziałam tak, co nie! - opowiedziała na jednym wdechu. ją naprawdę powinni w psychiatryku zamknąć za te jej urojenia.

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Sob Mar 29, 2014 6:43 pm

    Krisik wszystko szybciutko im podał i w ogóle słuchał cały podekscytowany jej relacji! Jak psychiatryk to oni naprawdę świetnie do siebie pasują! Zamkną ich razem w końcu. -no cooo ty! Ale genialnie! Pewnie wszystkie dziewczyny ci zazdroszczą! - uśmiechnął się do niej szeroko i podsunął jej ciastko taki na wypasie, śmietana, owoce i czekolada i czego by jeszcze nie zapragnęła bo liczył na to, że widząc takie jedzenie nie będzie go w ogóle słuchała. - jej jak cudownie oboje jesteśmy tacy szczęśliwi! Ja z Grace też! - aż sobie zaklaskał na te słowa - potrafimy całymi dniami nie wychodzić z łóżka, ja nie wiem gdzie się mieści taki wulkan seksu w takim niepozornym, małym ciałku! Figlujemy jak białe króliczki - zaśmiał się radośnie i wyszczerzył się szeroko - to co, pewnie z Grace będziecie teraz latały po sklepach za sukienką? - zapytał szybko odchodząc od tamtego tematu - tyyyle do załatwienia, dobrze że jesteś taką ogarniętą dziewczyną! - jeśli kris naprawdę tak uważa, to jest z nim coś nie tak.

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Sob Mar 29, 2014 6:56 pm

    własnie jak pisałyście na sb, że są plany co do nich, to myślałam, że właśnie razem wylądują w psychiatryku albo coś takiego, hahaha.
    - no jasne! już wszystkim powiedziałam! - zawołała, ale chris zaraz już wchodził jej w słowo, bo też miał swoje do powiedzenia. i, co zaskakujące, a może w jej przypadku ani trochę, naprawdę z zainteresowaniem go teraz słuchała! - my z tylerem też! ostatnio odkryliśmy taką nową pozycję, pewnie jej nie znacie! - i tu zaczęła mu tłumaczyć jakąś pozycję, pewnie trochę za głośno i nazbyt entuzjastycznie. - taaak! i gracebędziemojądruhną! - to już powiedziała z pełnymi ustami, bo wepchnęła sobie to całe ciastko do buzi.

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Sob Mar 29, 2014 7:00 pm

    Jak grace znów będzie z kennym i kris zacznie swój stalking to na pewno tak się to skończy! to w sumie ja jeszcze odpisze i zakończę.
    Chris wysłuchał opowieści o nowej pozycji z rumieńcem na twarzy, taka była czadowa! -dzięki, że mi to powiedziałaś! - uśmiechnął się szeroko, dojadł swoje ciastko i wypił kawę - to naprawdę super, że się spotkaliśmy, ale ja muszę już uciekać, ten cały bal.. muszę się wystroić w jakiś świetny garnitur dla Grace- wiedział, że Betty zrozumie jego starania i się nie obrazi, że już musi uciekać. -mam nadzieję ,że niedługo spotkamy się wszyscy razem, w czwórkę! - powiedział już żegnając się z nią i poleciał szczęśliwy do domu, bo jest dziś bezpieczny!

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Czw Maj 22, 2014 7:12 pm

    daniel zabrał indię na kolację w restauracji i w ogóle obczaiłam, że za dwa dni mija miesiąc od ich zejścia się! pierwsza rocznica, hehe! daniel coś pewnie szykował z tej okazji... chociaż nie wiem co to mogło być, skoro zabierał ją do restauracji dwa dni wcześniej. pewnie specjalnie ją tu dzisiaj zabrał, żeby uśpić jej czujność i w sobotę niczego się nie spodziewała, hehe! nawet ją teraz dla efektu zanudzał jakimś szalenie nudnym prawnym projektem, którego nawet nie chce mi się wymyślać i tu pisać, bo był aż tak nudny... ale daniela to fascynowało!

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Czw Maj 22, 2014 7:33 pm

    to już miesiąc, naprawdę? jak ten czas szybko leci! to chyba miesięcznica w takim razie hihi! india z pewnością słuchała albo chociaż udawała, że słucha, bo z niej trochę chamówa jednak była. co chwila kiwała główką, uśmiechając się do niego słodko. biedna, nie wiedziała, że było to częścią jego niecnego planu, dlatego straciła już wiarę w to, że daniel w ogóle o tym pamiętał! a przecież miesiąc, to jedna dziesiąta roku. było to tak samo ważne wydarzenie, co okrągła rocznica! odchrząknęła znacząco, chcąc zwrócić na siebie uwagę - wiesz.. - zaczęła zakreślać palcem kółeczka na stoliku - niedługo minie miesiąc odkąd jesteśmy parą - oznajmiła, przygryzając usteczka. chciała mu przypomnieć, a nie zdawała sobie sprawy, że on o tym dobrze wiedział!

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Czw Maj 22, 2014 7:55 pm

    w ogóle nimi nie grałyśmy przez ten czas...... nie pilnowałyśmy, to mieli sielankę przynajmniej. xd od kiedy miesiąc to jedna dziesiąta roku? xdddddddddddddddd i może i daniel miał mnóstwo na głowie i o niczym nie pamiętał i wszystko zawalał, ale o tym pamiętał! przerwała mu w połowie jakiegoś fascynującego wywodu. chciał być premierem, to umiał walić takie długie mowy o niczym. nie był zły, że mu przerwała, przeciwnie, na jego twarz wypłynął szeroki uśmiech.
    - szybko minęło, co? - odparł bez żadnego zaskoczenia, bo pozostawali w miesiącu miodowym, więc pamiętał o rocznicy, jej urodzinach, no i nosił jej torby z zakupami.

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Czw Maj 22, 2014 8:12 pm

    jedna dwunasta, boże xdddddddddddd ale mam z siebie bekę teraz! nooo, w ogóle nie grałyśmy.. ale to nic, na pewno było u nich kolorowo i wesoło przez cały ten czas. ale india mu wciąż nie dawała, więc żadnych ekscesów w sumie nie było. no i na dodatek obydwoje wciąż nie odzywali się do agnes! indię pewnie zaczynały dręczyć wyrzuty sumienia, ale nie chciała poruszać teraz tego tematu, bo od razu popsułaby się atmosfera i w ogóle - zdecydowanie - rozmarzyła się, zerkając na jego buźkę - kto by pomyślał, że taki daniel, wiecznie zajęty, ciągle w biegu i z masą obowiązków znajdzie sobie dziewczynę - zaśmiała się, żartując sobie z niego.

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Czw Maj 22, 2014 8:22 pm

    właśnie! byli miesiąc razem i wciąż nie wylądowali w łóżku. ale kenny nie naciskał, wiedział, że jest dziewicą i musi poczekać i być pewna. nie był kenny'm, który musiał odurzać abi, żeby ją zaliczyć. xddd w ogóle tak pomyślałam, że może india wybaczy agnes i może mieć wtedy jakieś spięcie z danielem, który wciąż nie będzie zamierzał tego robić...
    - kto by pomyślał, że taki daniel będzie przez dziewczynę zawalał połowę obowiązków i jeszcze się z tego cieszył. - zaśmiał się i pomiział nogą pod stołem.

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Czw Maj 22, 2014 8:40 pm

    wiesz, takie jak india to dają dopiero po roku! nie chcę się czepiać, ale chyba nie tylko ja tu nie ogarniam. xd napisałaś, że kenny nie naciskał na indię hehehe. ale ja wiem, że chodziło ci o daniela co nie. daniel był taki kochany! inny to by pewnie ją rzucił, jakby mu nie chciała dać do tej pory! daniela musiało to już wkurzać. chociaż nie, pewnie zabawiali się na swój sposób, idąc trochę naprzód w tym kierunku. xd też tak myślałam, najlepiej skłócić ich zaraz! - tak nie powinno być, daniel - teraz to jej było głupio trochę i na pewno nie do śmiechu. chciała, żeby wyluzował, ale nie aż tak, żeby zawalał całą robotę! - z czego tu się cieszyć? - skrzywiła mordkę. nawet to myzianie pod stołem jej nie poruszyło.

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Czw Maj 22, 2014 8:50 pm

    bo już myślałam o kenny'm, który naciskał na abi. xd zawsze mi się mylą imiona albo loguję się na nie tą postać co trzeba. ale przynajmniej wiem ile jest miesięcy w roku! najlepiej skłócić ich w rocznicę, takie dramy! ale zaraz też można. to w rocznicę będę pokłóceni i tak. xd i daniel się nie wkurzał raczej, bo najwyraźniej cierpliwy był. dużo innych rzeczy miał na głowie, to nie miał czasu o tym myśleć. xd chociaż fajnie by było jakby mu dała i od razu by się odstresował trochę!
    - daj spokój, przecież daję radę. - machnął dłonią. zawsze brał za dużo na głowę i potem nie ogarniał i zawalał, a teraz przynajmniej miał wymówkę, że to wszystko przez indię. xd - wolę spędzać czas z tobą niż pisać artykuły do szkolnej gazetki. - przyznał. to dopiero wyznanie! w jego przypadku lepsze niż wyznawanie miłości!!!!

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Czw Maj 22, 2014 9:18 pm

    teraz będziesz mi to wypominać cały czas :c a to wszystko przez klatę sales'a, na którą się zagapiłam! stąd wyszło dziesięć miesięcy w roku :c ale tak czy siak był facetem i miał swoje potrzeby, musiał o tym myśleć czasem! na pewno fajnie by było. to może najpierw kłótnia, a potem seks na zgodę?
    aleeee wymówka! teraz india będzie czuła się winna :c westchnęła ciężko, a potem rozpromieniła się słysząc jego wyznanie. aż wstała od stolika i poszła usiąść koło niego, bo pewnie siedzieli na przeciwko siebie - uwielbiam cię, palmer, wiesz? - zachichotała, wdrapując mu się na kolanka. pewnie objęła go jeszcze za szyjkę i dała krótkiego całuska - myślałam, że naprawdę lubisz pisać te artykuły - zaśmiała się.

    Gość
    Gość

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Gość on Czw Maj 22, 2014 9:35 pm

    hahaha, jasne, jasne, teraz się nie tłumacz! oczywiście, że będę to wypominać. do dziś pamiętam jak patka myślała, że lookbook cate to jej instagram i się śmiała, że tam jakaś inna laska jest na zdjęciu <3 kłótnia i seks na zgodę brzmią bardzo pysznie! i na pewno daniel czasem o tym myślał, ale w sumie tak długo nie zaliczał, że mógł jeszcze poczekać trochę. xd chyba że tak bardzo nie mógł się doczekać!
    zaśmiał się na jej wyznanie i zaraz odłożył widelec, skoro wdrapywała się na jego kolanka. no czo ta india! najpierw to przez nią daniel zawala wszystkie ważne sprawy, a teraz nawet nie pozwala mu dokończyć jeść. xd
    - lubię. ale ciebie lubię bardziej. - oznajmił i złapał ją za nosek i zaraz też dał jej przelotnego całusa i objął. oooo! to dopiero było wyznanie lepsze od wyznania miłości. nie wiem czy coś lepszego mógłby jeszcze mieć w zanadrzu. xd

    Sponsored content

    Re: La Cosa Nostra

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Sty 20, 2019 2:21 pm